żywienie świń
fot. Fotolia

Bułgarska hodowla trzody chlewnej znajduje się na skraju upadku. Jak poinformowały bułgarskie władze, nie udało się powstrzymać rozprzestrzeniającego się wirusa afrykańskiego pomoru świń, w efekcie czego Bułgaria może stracić całą hodowlę trzody chlewnej, która szacowana jest na 600 tys. sztuk.

Dotychczas w Bułgarii wykryto 30 ognisk choroby w gospodarstwach zajmujących się hodowlą trzody chlewnej, w efekcie czego doszło do uśpienia i utylizacji około 130 tys. świń.

Aktualnie wszystko wskazuje na to, że Bułgaria może stracić całą hodowlę trzody chlewnej, której wartość szacowana jest na 2 miliardy lewów (1,15 miliarda dolarów).

W zeszłym miesiącu Bułaria ogłosiła wprowadzenie środków zapobiegających rozprzestrzenianiu się wysoce zaraźliwej choroby w celu ochrony hodowli trzody chlewnej w Bułgarii, gdzie praktycznie każde gospodarstwo zajmuje się hodowlą świń na większą lub mniejszą skalę.

Tymczasem wiceminister rolnictwa Bułgarii, Janko Iwanow poinformował, że rządowi nie udało się zapobiec rozprzestrzenianiu się wirusa, który dotarł już do kilkunastu dzielnic.

– Nie udało nam się zmniejszyć populacji dzików, które niestety mają dość gęstą koncentrację na obszarach, gdzie znajdują się gospodarstwa przemysłowe – powiedział Iwanow.

– Zawiedliśmy także w przypadku mniejszych gospodarstw, które w wielu przypadkach nie mają żadnych środków bezpieczeństwa.

TPS