fot. Fotolia

W poprzednim tygodniu niemieckie organizacje branżowe działające na rynku wieprzowiny, wystąpiły z apelem do producentów świń, aby nie dostarczali tuczników do ubojni, które ignorują proponowane przez związki hodowców ceny i narzucają własne stawki.

Zdaniem organizacji branżowych, ubojnie wykorzystują swoją przewagę nad mniejszymi producentami żywca i ustalają ceny niezależnie od sytuacji rynkowej, która obecnie sprzyja rolnikom.

W związku z falą upałów, jaka znajduję się obecnie nad Europą, tuczniki rosną wolniej, a ich waga ubojowa jest mniejsza, co sprawia, że na rynku brakuje obecnie surowca. Mimo to ubojnie nie reagowały dotychczas na proponowane przez producentów stawki, a wręcz przeciwnie, wywierały presję na dalsze obniżki cen.

W związku z tym, że niemieckie prawo zezwala, aby organizacje branżowe miały wpływ na ustalanie ceny sprzedaży przez producentów świń na kolejny tydzień, apel przyniósł odpowiedni skutek.

W minionym tygodniu, niemiecka giełda VEZG, podniosła ceny tuczników o 8 eurocentów i aktualna stawka wynosi 1.49 euro za kilogram świń w klasie wbc.

Wzrost stawek w Niemczech sprawia, że Krajowy Związek Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej przewiduje, że ceny świń w Polsce także powinny wzrosnąć o 20-35 groszy.

KZP-PTCh