fot. Fotolia

Około 150 000 hektarów użytków zielonych w Dolnej Saksonii zostało całkowicie zniszczonych przez plagę myszy.

Szacuje się, że około 20% całkowitego obszaru użytków zielonych Dolnej Saksonii zostało objęte przez inwazję myszy. Gryzonie pojawiają się przede wszystkim na wybrzeżu pomiędzy powiatem Wesermarsch, a Fryzją Wschodnią. Po dwóch latach suszy, sytuacja jest szczególnie trudna dla hodowców bydła mlecznego.

Rolnicy, przedstawiciele stowarzyszeń, a także przedstawiciele Izby Rolniczej Dolnej Saksonii pojawili się w piątek w Hanowerze, aby porozmawiać z pracownikami Ministerstwa Rolnictwa i Środowiska Dolnej Saksonii o możliwych rozwiązaniach związanych z plagą myszy.

– Potrzebujemy niższych organów ochrony przyrody, aby podjąć niezbędne decyzję. Mamy ogromną presję czasu, ale pod żadnym pozorem nie możemy z góry niszczyć użytków zielonych – powiedział Olaf Lies, minister środowiska Dolnej Saksonii.

Wszystkie strony obecne podczas spotkania zapewniły, że chcą zrealizować napięty harmonogram w celu zachowania użytków zielonych. Kolejne oficjalne spotkanie w tej sprawie odbędzie się 7 lutego.

Źródło: www.agrarheute.com