tucznik
fot. Fotolia

Rozprzestrzenianie się wirusa afrykańskiego pomoru świń na terytorium Chin sprawia, że na rynku wieprzowiny zauważalna jest coraz większa niepewność.

W tym tygodniu choroba pojawiła się również na terytorium Bułgarii, a wirus masowo rozprzestrzenia się w Rumunii, Polsce i na wschodzie Europy.

Przypadki występowania ASF w krajach europejskich, są jednak tylko „wierzchołkiem góry lodowej”, bowiem wszyscy uczestnicy rynku skupiają się przede wszystkim na monitorowaniu sytuacji w Chinach, które są największym producentem wieprzowiny.

W tym tygodniu wykryto już 10 przypadek występowania wirusa afrykańskiego pomoru świń, a wszelkie starania chińskiego rządu zmierzające do powstrzymania choroby, jak na razie nie przynoszą zamierzonych rezultatów.

Chińczycy masowo wybijają trzodę w zainfekowanych regionach, podczas gdy choroba atakuje kolejne prowincje. Niepewność na rynku wywołuje również brak porozumienia Chin ze Stanami Zjednoczonymi w kwestii wymiany handlowej.

W Europie oprócz ASF, największym problemem jest susza, która pojawiła się w Środkowej, Wschodniej i Północnej Europie i doprowadziła do wzrostu cen pasz, przy jednoczesnej nadpodaży wieprzowiny.

Okres jesienno-zimowy jest zazwyczaj momentem niższego popytu na wieprzowinę, a cena świń na rynku niemieckim wynosi obecnie 1,48 €/kg (wbc) i jest o 13% niższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

KZP-PTCh