Najczęstsze choroby bydła – przyczyny, objawy, leczenie i profilaktyka
fot. Fotolia

Holenderskie władze od dłuższego czasu dążą do redukcji emisji azotu do środowiska, a ich planem na rozwiązanie tego problemu jest ograniczenie hodowli zwierząt gospodarskich. Z rozwiązaniem nie zgadzają się rolnicy, którzy wyszli z własną inicjatywą rozwiązania sprawy nadmiernej emisji azotu.

Aby wdrożyć swój plan w życie, rolnicy żądają od rządu 2,9 miliarda euro. Plan został opracowany przez Landbouw Collectief, nową koalicję trzynastu różnych stowarzyszeń rolniczych i grup protestacyjnych. Zawiera on praktyczne rozwiązania mające na celu zmniejszenie emisji azotu, takie jak stosowanie paszy dla krów uboższej w białko, więcej wypasu i zmienne nawożenie.

Według Landbouw Collectief, wymienione środki finansowe mogłyby zmniejszyć emisje amoniaku z holenderskiego rolnictwa do tego stopnia, że dawałoby to możliwość rozwoju innych sektorów, takich jak budownictwo.

Spekuluje się, że rolnictwo odpowiada za 46% emisji azotu w Holandii. Członkowie Landbouw Collectief uważają jednak, że rolnicy nie są przyczyną obecnego kryzysu azotowego w Holandii – ich zdaniem jest to wina polityki. Mimo to deklarują chęć współpracy.

Według rolników „przestrzeń azotowa” uwolniona przez redukcję emisji z rolnictwa nie powinna być wykorzystywana przez firmy spoza sektora rolnego. Rolnicy proponują również dzierżawę uwolnionego azotu po cenach rynkowych. Udział rolników w działaniach na rzecz redukcji azotu miałby być dobrowolny. Rolnicy sprzeciwiają się także przymusowemu zakupowi przedsiębiorstw rolnych – w celu ograniczenia emisji. Rolnicy nie chcą również ograniczać swojej działalności poprzez redukcję pogłowia zwierząt gospodarskich.

W ubiegłym tygodniu holenderski rząd przedstawił szereg środków nadzwyczajnych w celu wyjścia z kryzysu azotowego. Obejmowało to między innymi zmniejszenie maksymalnej prędkości na autostradach oraz zmiany w sektorze rolnym. Rolnicy mają jednak własne pomysły i jak zapowiadają, nie ma zbyt wiele czasu na negocjacje.

Agrarheute