Uprawa soi w Polsce z roku na rok zyskuje na popularności. Roślina ta daje wartościowe białko, poprawia strukturę gleby i może stanowić ważny element płodozmianu. Jednak podobnie jak inne uprawy, soja jest narażona na atak szkodników, które potrafią znacząco obniżyć plon. Wielu rolników zadaje sobie pytanie: kiedy pryskać soję od robaka, aby zabieg był skuteczny i ekonomicznie uzasadniony? Odpowiedź nie jest prosta, ponieważ wszystko zależy od gatunku szkodnika, fazy rozwojowej rośliny oraz liczebności populacji.
Jakie szkodniki najczęściej atakują soję?
Zanim zdecydujesz się na oprysk, musisz wiedzieć, z czym masz do czynienia. W warunkach Polski soja najczęściej jest atakowana przez:
- mszyce (zwłaszcza mszyca grochowa),
- zmieniki,
- wciornastki,
- rolnice (gąsienice podgryzające łodygi),
- piętnówki i inne gąsienice żerujące na liściach,
- strąkowce (w późniejszych fazach).
Każdy z tych szkodników pojawia się w innym okresie wegetacji i powoduje inne objawy. Dlatego podstawą decyzji o zabiegu powinna być systematyczna lustracja plantacji.
Dlaczego termin oprysku ma tak duże znaczenie?
W ochronie soi nie chodzi o wykonywanie zabiegów „na wszelki wypadek”. Zbyt wczesny oprysk może być nieskuteczny, jeśli populacja szkodnika jeszcze się nie rozwinęła. Z kolei spóźniona reakcja prowadzi do strat w plonie, których nie da się już odrobić.
Skuteczność zabiegu zależy od:
- fazy rozwojowej szkodnika (najłatwiej zwalczać młode larwy),
- fazy rozwojowej soi,
- temperatury powietrza,
- doboru środka ochrony roślin.
Dlatego kluczowe jest regularne monitorowanie plantacji co kilka dni, zwłaszcza w okresie intensywnego wzrostu.
Kiedy pryskać soję od robaka w fazie wschodów?
Najbardziej wrażliwy okres to faza wschodów i pierwszych liści trójlistkowych (BBCH 10–13). Wtedy młode rośliny są szczególnie podatne na uszkodzenia przez rolnice oraz inne gąsienice podgryzające łodygi.
Objawy zagrożenia:
- podcięte siewki,
- przewracające się rośliny,
- nieregularne ubytki w rzędach.
Jeżeli w trakcie lustracji stwierdzisz kilka uszkodzonych roślin na metrze bieżącym rzędu lub obecność gąsienic w glebie, należy rozważyć zabieg. W tym przypadku czas reakcji ma ogromne znaczenie, ponieważ rośliny na tym etapie nie są w stanie zrekompensować strat.
Ochrona w okresie intensywnego wzrostu wegetatywnego
W fazie rozwoju liści (BBCH 14–19) najczęściej pojawiają się mszyce i wciornastki. Mszyce wysysają soki z młodych pędów, osłabiają rośliny i mogą przenosić wirusy.
Decyzję o oprysku warto podjąć, gdy:
- kolonie mszyc występują na większości roślin,
- zauważalne jest zahamowanie wzrostu,
- widoczne są deformacje liści.
W przypadku niewielkiego nasilenia często wystarczają naturalni wrogowie, tacy jak biedronki czy złotooki. Oprysk powinien być wykonany dopiero po przekroczeniu progu ekonomicznej szkodliwości.
Kiedy pryskać soję od robaka w czasie kwitnienia?
Faza kwitnienia (BBCH 60–69) to moment szczególnie wrażliwy dla plonu. W tym okresie mogą pojawiać się gąsienice żerujące na liściach oraz młodych strąkach.
Ważne jest, aby:
- opryski wykonywać wieczorem, gdy owady zapylające zakończyły aktywność,
- stosować preparaty bezpieczne dla pszczół,
- przestrzegać okresu prewencji.
Jeżeli uszkodzenia liści przekraczają około 15–20% powierzchni asymilacyjnej, a na roślinach obecne są liczne larwy, zabieg może być uzasadniony.
Ochrona w fazie zawiązywania i dojrzewania strąków
W późniejszych etapach wegetacji zagrożenie stanowią szkodniki uszkadzające strąki i nasiona. W tym czasie nawet niewielkie straty mogą bezpośrednio przełożyć się na obniżenie plonu handlowego.
Objawy to:
- wygryzione otwory w strąkach,
- obecność larw wewnątrz,
- przedwczesne zasychanie części roślin.
Decyzja o oprysku powinna być oparta na liczbie uszkodzonych strąków oraz obecności żywych larw. Warto pamiętać o okresie karencji przed zbiorem.
Jak prawidłowo przeprowadzić lustrację plantacji?
Regularne kontrole są podstawą skutecznej ochrony. Lustrację najlepiej wykonywać co 3–5 dni w okresie intensywnego wzrostu.
Podczas kontroli:
- sprawdzaj dolne i górne partie roślin,
- oglądaj spodnią stronę liści,
- rozgarniaj wierzchnią warstwę gleby przy podstawie roślin,
- notuj liczbę szkodników na określonej liczbie roślin.
Systematyczne obserwacje pozwalają wychwycić moment, gdy populacja zaczyna gwałtownie rosnąć.
Czego unikać przy wykonywaniu oprysku?
Nieprawidłowo wykonany zabieg może być nieskuteczny lub szkodliwy dla środowiska. Unikaj:
- opryskiwania w czasie silnego wiatru,
- zabiegów w pełnym słońcu przy wysokiej temperaturze,
- mieszania preparatów bez sprawdzenia ich kompatybilności,
- stosowania zbyt niskiej dawki cieczy roboczej.
Optymalna temperatura dla większości środków owadobójczych to 12–20°C. Zabieg najlepiej wykonywać w godzinach wieczornych.
Czy każdy „robak” wymaga oprysku?
Nie każda obecność owada na plantacji oznacza konieczność użycia insektycydu. Część z nich to organizmy pożyteczne, które ograniczają liczebność szkodników.
Dlatego zanim podejmiesz decyzję, upewnij się:
- czy masz do czynienia z gatunkiem szkodliwym,
- czy jego liczebność przekracza próg ekonomicznej szkodliwości,
- czy uszkodzenia realnie zagrażają plonowi.
Racjonalna ochrona opiera się na zasadach integrowanej ochrony roślin, która łączy monitoring, profilaktykę i chemiczne zwalczanie tylko wtedy, gdy jest to konieczne.
Kiedy pryskać soję od robaka, aby zabieg był skuteczny?
Najlepszy moment to chwila tuż po przekroczeniu progu szkodliwości i w stadium młodocianym szkodnika. Zbyt wczesne lub zbyt późne działanie obniża skuteczność i zwiększa koszty.
Podstawowe zasady:
- monitoruj plantację od wschodów do dojrzewania,
- reaguj na wzrost populacji, a nie na pojedyncze osobniki,
- dostosuj termin do fazy rozwojowej rośliny,
- przestrzegaj zaleceń producenta środka ochrony.
Odpowiednio dobrany termin oprysku może zdecydować o utrzymaniu wysokiego plonu i jakości nasion. W ochronie soi najważniejsze jest wyczucie czasu oraz systematyczna obserwacja, a nie rutynowe wykonywanie zabiegów.
Źródło: www.mojarola.pl













