uprawa soi
fot. Krzysztof Przepióra

Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski, poinformował podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy, że Polska na pewno nie zdecyduje się na uprawę roślin genetycznie modyfikowanych.

Na dzień dzisiejszy Polska, podobnie jak cała Unia Europejska uzależniona jest importu soi genetycznie modyfikowanej, która trafia na polski rynek w wielkości 2,4 miliona ton w skali roku.

Celem na najbliższe lata jest jednak sukcesywny rozwój polskiej produkcji białka, która stopniowo miałaby ograniczać import soi modyfikowanej genetycznie.

– Nie zamierzamy doprowadzić do sytuacji, aby uprawa roślin GMO była w Polsce kiedykolwiek legalna. W ubiegłym roku została przyjęta ustawa, która wydaje się w sposób szczelny chronić polski rynek przed uprawami GMO – powiedział minister Jan Krzysztof Ardanowski.

– Wierzę, że wspólnie możemy ustalić i podjąć dalsze kroki do tego, aby obrać drogę zgodną z opinią i oczekiwaniami naszych konsumentów, naszego społeczeństwa oraz wyeliminować również w paszy rośliny modyfikowane genetycznie.

MRiRW