fot. Fotolia

Komisja Europejska prognozuje, że produkcja wieprzowiny w Unii Europejskiej, wzrośnie w 2018 roku do poziomu 24 milionów ton, co oznacza, że na rynku pojawi się około 365 tys. ton mięsa więcej niż w roku 2017.

Aktualna sytuacja na rynku nie jest satysfakcjonująca dla hodowców, ale wzrost produkcji wieprzowiny, w dalszym ciągu jest konsekwencją korzystnej koniunktury, jaka miała miejsce od połowy 2016 roku do jesieni 2017 roku, która zachęcała producentów do zwiększania skali produkcji.

Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej szacuje, że w pierwszych miesiącach 2018 roku, Polska wyprodukowała 1059 tys. ton wieprzowiny, co oznacza przyrost o ponad 10%. Odwrócenie trendu spodziewane jest w trwającym półroczu, a spadek produkcji wieprzowiny będzie skutkował wzrostem cen pasz.

Już teraz na polskim rynku widoczne jest mniejsze zainteresowanie eksportem prosiąt z Danii. W czerwcu dostawy duńskich prosiąt do Polski spadły do poziomu 218 tys. szt. Czyli były o 58% mniejsze niż jeszcze w maju.

Jeżeli chodzi o sytuację cenową na unijnym rynku wieprzowiny, to zauważalny jest sezonowy wzrost – ograniczony podaż surowca przekłada się na nieznaczny wzrost cen. Upały w północnej i centralnej Europie sprawiają, że przyrosty tuczników są niskie, a ich waga ubojowa spada.

Na początku tygodnia w Niemczech, podobnie jak w Polsce można było zauważyć nieznaczny wzrost cen, ale zdaniem ekspertów, mają one charakter sezonowy.

KE / KZP-PTCh