Słoma - balot
fot. Fotolia

Susza nie jest tylko i wyłącznie problemem polskich rolników. W pozostałych krajach Europy Środkowej oraz Północnej, deficyt wodny odcisnął swoje piętno, a producenci rolni, zwłaszcza zajmujący się hodowlą zwierząt, zastanawiają się nad przyszłością swoich gospodarstw.

Gospodarstwa w nadchodzącym roku będą dysponować mniejszymi zapasami paszowymi – zmniejszone zbiory zbóż sprawiły, że w wielu gospodarstwach pojawił się ogromny deficyt słomy.

Na Wyspach Brytyjskich tona słomy kosztuje obecnie w okolicach 110 euro, podczas gdy standardowa stawka to około 40 euro. W Danii stawki cena sięga nawet 150 euro za tonę.

Ekonomiści są przekonani, że wyższe koszty produkcji, na pewno przełożą się na ceny na sklepowych półkach, dlatego należy spodziewać się podwyżek takich produktów jak sery czy masło.

Rolpetrol