fot. Fotolia

Zjawisko suszy, które w znaczący sposób odcisnęło swoje piętno na tegorocznych plonach sprawiło, że wielu rolników – zwłaszcza tych zajmujących się produkcją zwierzęcą, może mieć problem z utrzymaniem rentowności swoich gospodarstw.

W wielu gospodarstwach brakuje zasobów paszowych, a niższe plony zbóż sprawiły, że wzrost cen pasz wydaje się być nieunikniony.

Gabor Konya, sekretarz ds. ekonomicznych Ambasady Węgier zwrócił się do do Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka z propozycją dostarczenia na polski rynek siana z lucerny, siana z łąki, pelet z lucerny, kukurydzę w belach oraz w peletach, pelet z kukurydzy, kiszonkę z kukurydzy i lucerny, trawy w belach na mokro opakowane w folii, kukurydzę oraz pszenicę paszową.

PFHBiPM ma natomiast odegrać strategiczną rolę w nawiązaniu kontaktów z firmami zainteresowanymi powiększeniem zapasów pasz lub firmami, które zajmują się zaopatrywaniem hodowców w pasze objętościowe.

Sekretarz ds. ekonomicznych Ambasady Węgier jest również otwarty na znalezienie innych możliwości powiadomienia o tej ofercie hodowców. 

PFHBiPM