siew pasowy - rzepak
fot. Rafał Rafalski

Polski rząd jest przeciwny zmniejszeniu środków finansowych przeznaczonych na rolnictwo, które pochodziłby z budżetu Unii Europejskiej.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski stwierdził podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy, że Unia Europejska obrała bardzo ambitne plany związane z rozwojem rolnictwa, ale jednocześnie znacznie ograniczyła środki finansowe na Wspólną Politykę Rolną.

– Jeżeli zmniejszamy finansowanie Wspólnej Polityki Rolnej, a jednocześnie mówimy, że powinna ona realizować szereg nowych działań, to jest to pozbawione logiki – stwierdził minister rolnictwa, dodając że decyzja o zmniejszeniu budżetu na rolnictwo, nie może wynikać z decyzji Wielkiej Brytanii o wyjściu ze struktur Unii Europejskiej.

– O zmniejszeniu finansowania WPR mówią przede wszystkim kraje, które korzystały z dobrodziejstw tej polityki korzystały przez dziesiątki lat. Przez szereg lat dokonano tam dziesiątki inwestycji. Teraz krajom takim jak Polska czy Rumunia czy innym krajom z naszej części Europy, krajom na dorobku, niebogatym, mówi się w tym momencie, że wystarczy już środków na rolnictwo.

– Akceptując wszystkie ambitne cele Unii Europejskiej, Polska nie godzi się na to. Nie godzimy się na sytuację, w której będziemy musieli realizować mnóstwo ambitnych celów, przy jednoczesnym zredukowaniu budżetu Wspólnej Polityki Rolnej.

– Ponosimy koszty i konsekwencje wynikające członkostwa w Unii Europejskiej, dlatego chcemy, aby głos naszej części Europy był również słyszalny. Chcemy być w Unii Europejskiej, ale chcemy też mieć wpływ na to co się dzieje, dlatego będziemy podkreślali nasze stanowisko w tej sprawie.

MRiRW