wieprzowina - ubojnia
fot. Fotolia

Stany Zjednoczone coraz bardziej obawiają się rozprzestrzenienia wirusa afrykańskiego pomoru świń. Wszytko za sprawą nielegalnych dostaw mięsa, które generują wysokie prawdopodobieństwo rozprzestrzenienia się choroby.

W ubiegłym tygodniu amerykańskie służby celne zidentyfikowały nielegalne dostawy wieprzowiny z Chin – łącznie około 450 ton.

Mięso było przemycane na różne sposoby i znajdowało się zarówno w miskach z makaronem, jak i w opakowaniach z detergentami do prania. Jest to największa konfiskata rolna w historii USA.

Chiny zmagają się z problemem afrykańskiego pomoru świń od sierpnia 2018 roku. Stany Zjednoczone pozostają póki co wolne od choroby, ale przedostanie się mięsa na rynek mogłoby doprowadzić do wybuchu epidemii na kolejnym kontynencie.

Póki co nie udało się ustalić, czy przemycana wieprzowina była zainfekowana wirusem, ale amerykańskie służby celne i ochrona granic zwracają szczególną uwagę na ładunki, pasażerów i produkty przybywające z Chin oraz innych krajów, w których występuje wirus afrykańskiego pomoru świń.

TPS