fot. Moja Rola

Rzepak ozimy jest gatunkiem niezwykle narażonym i podatnym na oddziaływanie szkodników, których obecność oznacza konieczność wykonania zabiegu insektycydem. Tuż po rozpoczęciu okresu wegetacji, w plantacjach rzepaku ozimego widoczny był chowacz brukwiaczek. Teraz do „gry” wchodzi inny przedstawiciel rodziny chrząszczy.

Aktualnie rzepak wchodzi w fazę kwitnienia, a to oznacza warunki sprzyjające żerowaniu chowacza podobnika (Ceutorhynchus assimilis Payk.), który widoczny jest już w wielu plantacjach.

Chowacz podobnik podobnie jak jego krewny – chowacz brukwiaczek może wyrządzić duże szkody w uprawach. Pochodzący z Ameryki Północnej chrząszcz wyrządza co prawda niewielkie straty bezpośrednie, ale poprzez swoją ingerencję, przygotowuje doskonałe warunki bytowe dla dużo groźniejszego od siebie pryszczarka kapustnika.

Chowacz podobnik jest niewielkim chrząszczem mierzącym 2,5 – 3 mm, którego ciało pokryte jest łuską o szarym odcieniu, a jego czarna główka podobnie jak w przypadku innych chowaczy charakteryzuje się cienkim wygiętym do dołu ryjkiem.

Jest to gatunek zimujący (mogący wydać na świat jedno pokolenie w ciągu roku) w ściółce oraz wierzchniej warstwie gleby w zagajnikach, lasach lub śródpolnych zadrzewieniach. W momencie kiedy temperatura powietrza oscyluje w granicach 13-15 stopni Celsjusza, chrząszcze opuszczają swoje schronienie i rozpoczynają żerowanie w kwitnącym rzepaku.

Początkowo chowacze podobniki pojawiają się na liściach, skąd przenoszą się na łuszczyny. W łuszczynach samice wygryzają niewielkie otworki, w których składają po jednym jaju, z których po około 8 dniach wykluwają się larwy.

Młode osobniki żywią się zawiązanymi nasionami, a następnie przedostają się do gleby, gdzie przepoczwarzają się. To właśnie otwory pozostawione przez larwy mogą powodować wnikanie chorób w głąb roślin, takich jak szara pleśń czy czerń krzyżową. Pozostawione otwory mogą być także miejscem składania jaj przez pryszczarka kapustnika, który także zaliczany jest do groźnych szkodników rzepaku Na przełomie lipca i sierpnia młode, dojrzałe już osobniki chowacza podobnika odbywają krótki żer na liściach i udają się na zimowisko.

Podobniki pojawiają się w plantacjach rzepaku na przełomie maja i kwietnia, dlatego ważne jest, aby uważnie monitorować pola w tym okresie. Podobnie jak w przypadku chowacza brukwiaczka, obserwacja może odbywać się za pomocą  żółtego naczynia.

Próg szkodliwości, która oznacza konieczność wykonania zabiegu to 1 chrząszcz na roślinie przed kwitnieniem rzepaku, 4 chrząszcze na 25 roślin w trakcie kwitnienia oraz 100 chrząszczy schwytanych do żółtego naczynia rozstawionego przez 6 dni.

Często największe natężenie szkodników występuje na obrzeżach plantacji, ponieważ nadlatują one na plantacje z lokalnych zadrzewień oraz zagajników. W takich okolicznościach warto rozważyć możliwość przeprowadzenia zabiegu brzegowego, który jest skuteczny w przypadku gdy rzepak atakuje chowacz podobnik, ale również tańszy niż zabieg na całej plantacji.

Źródło: Moja Rola