trzoda chlewna
fot. Krzysztof Przepióra

Zaledwie cztery dni po oficjalnym ogłoszeniu drugiego ogniska ASF w Chinach, władze weterynaryjne „Państwa Środka” poinformowały o trzecim przypadku wystąpienia choroby.

Afrykański pomór świń został wykryty w gospodarstwie w pobliżu miasta Lianyungang – w wyniku choroby padło 88 świń, a 615 osobników było zarażonych wirusem.

Chińskie ministerstwo rolnictwa i rozwoju wsi uruchomiło uruchomiło procedury awaryjne. Rząd powołał specjalne jednostki które pomagają w realizacji ograniczeń handlowych i migracyjnych zwierząt w strefach ASF, dezynfekcji, uboju zwierząt oraz zbieraniu zanieczyszczonych materiałów.

Centrum Informacji Zdrowia Świń (Swine Health Information Center, SHIC), wydało oświadczenie w sprawie wirusa ASF w Chinach:

– Świnie w Chinach są hodowane w wielu gospodarstwach rolnych, również w takich, które podobne są nowoczesnych amerykańskich systemów produkcyjnych. Jednakże większość produkowanego mięsa wieprzowego wciąż pochodzi z małych gospodarstw, które zwierzęta karmione są resztkami jedzenia. Podobnie jest z ubojem. Ubój i sprzedaż trzody chlewnej odbywa się często w nowoczesnych zakładach i supermarketach, ale większość wieprzowiny pochodzi z ubojów lokalnych i sprzedawana jest bez chłodzenia przez dostawców z sąsiedztwa.

– Rynek wieprzowiny nigdy nie widział wybuchu ASF w takim krajobrazie produkcyjnym, a środki kontroli są niesprawdzone. Chiński sektor wieprzowiny miał trudności z kontrolowaniem pryszczycy i klasycznego pomoru świń i bazował głównie na stosowaniu szczepionek. Ponieważ szczepionka nie jest dostępna w przypadku ASF, branża jest więc uzależniona od podwyższone bioasekuracji, szybkiej diagnozy, całkowitej izolacji, a następnie eliminacji zakażonych świń i skażonych materiałów.

TPS / SHIC