rzepak ozimy jesienią
fot. Fotolia

W wielu regionach Polski – przede wszystkim we wschodniej oraz centralnej części kraju, rozpoczęły się już prace związane z siewem rzepaku ozimego. W Polsce zachodniej oraz południowej zostało jeszcze trochę czasu do rozpoczęcia prac i jest to odpowiedni moment, aby obrać odpowiednią strategię przed kolejnym rokiem.

Zachowanie optymalnych terminów siewu rzepaku ozimego ma fundamentalne znaczenie dla odpowiedniego przezimowania roślin i uzyskania wysokiego plonu.

Ze względu na fakt, że rzepak ozimy jest rośliną, którego plon w dużej mierze kształtuje się już jesienią, niezwykle istotne jest również przedsiewne nawożenie rzepaku ozimego i zapewnienie roślinom odpowiedniej dawki pokarmowej w początkowym etapie rozwoju. Okres jesienny w uprawie rzepaku ozimego, nie tylko pozwala roślinom uzyskać odpowiednie stadium rozwojowe, ale stanowi również fundament pod przyszły plon.

Prawidłowo rozwinięty rzepak powinien wytworzyć jesienią od 8-12 liści, grubą szyjkę korzeniową oraz dobrze rozwinięty system korzeniowy. W startowym nawożeniu rzepaku ozimego, ważne jest zachowanie odpowiednich proporcji, bowiem zbyt wysokie nawożenie roślin może doprowadzić do ich wybujałości i obniżenia zimotrwałości.

Przedsiewne nawożenie rzepaku ozimego powinno uwzględniać przede wszystkim odpowiednią dawkę fosforu i potasu oraz azotu i magnezu (magnez powinien być stosowany przede wszystkim na glebach, które są ubogie w ten składnik i powinien być on również stosowany na wiosnę w ramach uzupełnienia).

Jeżeli chodzi o dwa podstawowe pierwiastki, które powinny zostać wysiane jesienią, czyli fosfor i potas, to warto podkreślić ich fundamentalną rolę w uprawie rzepaku.

Fosfor przyczynia się przede wszystkim do prawidłowego rozwoju systemu korzeniowego, który odgrywa istotną rolę w procesie regeneracji roślin po zimie, a także wpływa na pobieranie wody i składników pokarmowych z gleby i ma istotne znaczenie w okresie wiosennym np. w przypadku pojawienia się suszy.

Potas odpowiada natomiast za kształtowanie rozety rzepaku i przyczynia się racjonalnego gospodarowania wodą, co ma istotne znaczenie zwłaszcza przy małej liczbie opadów. Ponad potas „zagęszcza” sok komórkowy i podnosi odporność roślin na mróz. Między innymi dlatego przyjmuje się, że najlepszymi stanowiskami pod uprawę rzepaku są gleby gliniaste, których zasobność w potas jest naturalnie duża – wówczas nawożenie potasem może być mniejsze.

Ustalając dawki fosforu i potasu podczas przedsiewnego nawożenia rzepaku ozimego, trzeba mieć na uwadze takie czynniki jak zasobność gleby w przyswajalne składniki pokarmowe, składniki pochodzące z przyoranych resztek pożniwnych oraz ewentualne stosowanie nawozów naturalnych takich jak gnojówka, gnojowica czy obornik.

Stosowanie nawozów naturalnych, jest bardzo ważne także dla ustalania dawki startowej wspomnianego wcześniej azotu. Azot jest bowiem pierwiastkiem, który w przypadku przedsiewnego nawożenia rzepaku ozimego powinien być stosowany bardzo ostrożnie. Przenawożenie azotem, może prowadzić wybujałości, która nie tylko zmniejsza zimotrwałość, ale prowadzi do większej podatności roślin na choroby.

Jeżeli przed siewem rzepaku na polu przeprowadzono nawożenie nawozami natutalnymi, bądź uprawiane były przedplony np. łubin, który pozostawił dużo azotu w glebie, możliwe jest całkowite zrezygnowanie ze stosowania startowej dawki azotu jesienią.

Szacuje się, że początkowa dawka azotu na stanowiskach ubogich w ten pierwiastek, powinna wynosić w przedsiewnym nawożeniu rzepaku ozimego około 20-40 kg N/ha.

Nie wszystko jednak da się przewidzieć, dlatego w przypadku pojawienia się w plantacji objawów niedoboru azotu, należy zastosować nawożenie uzupełniające – doglebowe lub dolistne, o ile nie grozi to rozhartowaniem roślin przed zimą.

Moja Rola