Fot. materiał partnera

Trociny, gałęzie, kora i inne pozostałości po cięciu drewna często trafiają na pryzmę lub do kontenera. Tymczasem to pełnowartościowe paliwo, które może zasilać kotłownię gospodarczą. Nowoczesne kotły na zrębki pozwalają przekształcić odpady w tanie i ekologiczne źródło ciepła – bez dużej obsługi, za to z realną oszczędnością.

Jakie odpady z gospodarstwa nadają się na opał?

W wielu gospodarstwach rolnych i sadowniczych co roku powstają odpady drzewne, które dotąd często kończyły jako stosy za stodołą lub były po prostu spalane w ognisku. Tymczasem mogą one z powodzeniem stać się lokalnym paliwem, które znacząco obniży koszty ogrzewania. Do wykorzystania nadają się między innymi:

  • gałęzie po cięciu sadów, pielęgnacji drzew przydrożnych i wycinkach międzyrzędowych,
  • ścinki i korowina z tartaku,
  • krótkie kawałki drewna, których nie da się wykorzystać w inny sposób.

Aby drewno mogło być spalane w kotle na zrębki, musi zostać odpowiednio rozdrobnione i wysuszone. Stosuje się do tego rozdrabniacze bębnowe, tarczowe lub bijakowe, które tną materiał na frakcje odpowiednie do spalania. Zaleca się, by zrębki spełniały normę P31S – to gwarantuje średnią wielkość, mało drobnych frakcji i odpowiednią wilgotność.

Optymalna wilgotność to 30%, ale nowoczesne kotły – takie jak ETA eHACK – radzą sobie również z paliwem o wilgotności dużo większej. Im suchsze zrębki, tym większa sprawność spalania i dłuższa żywotność kotła.

Ile ciepła można uzyskać z własnych odpadów?

Odpady drzewne mają wysoki potencjał energetyczny – wystarczy je dobrze przygotować. Załóżmy, że gospodarstwo wytwarza rocznie ok. 20 m³ drewna odpadowego. To ilość, którą można uzyskać np. z przycinki starych sadów, wycinek dróg polnych czy prac tartacznych.

Z takiej objętości można uzyskać 4,5-5 ton zrębków, które – w zależności od gatunku i wilgotności – dostarczą nawet 20 MWh ciepła użytkowego. To wartość wystarczająca do:

  • ogrzania dobrze ocieplonego domu jednorodzinnego przez cały sezon grzewczy,
  • zapewnienia ciepła w warsztacie, magazynie lub budynku gospodarczym,
  • zasilenia suszarni do kukurydzy, ziół lub drewna kominkowego.

Jaki kocioł na zrębki wybrać?

Jeśli masz dostęp do własnych zrębków, warto postawić na kocioł, który zminimalizuje codzienną obsługę. ETA eHACK to model zaprojektowany specjalnie do spalania wilgotnych zrębków – ponad 30%, więc nie trzeba ich długo suszyć.

  • Podajnik automatycznie pobiera paliwo,
  • wymiennik i popielnik czyszczą się same,
  • obsługa sprowadza się do kilku wizyt w sezonie.

Zdalne sterowanie przez system meinETA pozwala:

  • sprawdzać temperaturę i zużycie paliwa z telefonu,
  • otrzymywać powiadomienia np. o konieczności opróżnienia popielnika,
  • umożliwia zdalną diagnostykę serwisową – bez wizyty technika na miejscu.

Kotły na zrębki ETA dostępne są w mocach od 20 do 500 kW, więc można je dostosować do domu, gospodarstwa, hali czy suszarni. Co ważne, system można też łatwo rozbudować o bufory ciepła, instalację solarną czy kolejne obiegi grzewcze.

Kiedy to się opłaca? Przykład zwrotu z inwestycji w kocioł na zrębki

Jeśli Twoje gospodarstwo zużywa rocznie około 25 MWh ciepła, to koszt ogrzewania gazem może sięgać 12-14 tys. zł. Przy własnych zrębkach, które nic nie kosztują, wydatki ograniczają się tylko do prądu dla kotła – to zaledwie kilkaset zł rocznie.

Nawet jeśli część zrębków trzeba dokupić, nadal kosztuje to kilkukrotnie mniej niż gaz czy olej opałowy. Inwestycja w kocioł na zrębki z automatycznym podajnikiem to koszt ok. 60-100 tys. zł, ale zwrot następuje już po 3-6 latach. Dodatkowo możesz uzyskać dofinansowanie z ARiMR lub programów modernizacji energetycznej.

Zamień odpady w energię – bez dodatkowych kosztów

Odpady drzewne z gospodarstwa nie muszą być problemem. Przy odpowiednim przygotowaniu stają się darmowym paliwem – a dzięki kotłom ETA możesz je wykorzystać w sposób zautomatyzowany, efektywny i zgodny z normami środowiskowymi. Zamiast kupować gaz czy olej, wykorzystaj to, co masz na miejscu – i ogrzewaj gospodarstwo za grosze.

***

Artykuł sponsorowany