koza
fot. Fotolia

Wirus Schmallenberga po raz pierwszy od trzech lat pojawił się na terytorium Niemiec. Choroba została wykryta u dwóch nowonarodzonych kóz utrzymywanych w stadzie w kraju związkowym Nadrenia-Palatynat.

Jedno ze zwierząt urodziło się martwe, natomiast drugie musiało zostać uśpione ze względu na poważne wady rozwojowe.

Patogen, który jest nieszkodliwy dla ludzi, powoduje poważne wady rozwojowe u jagniąt i cieląt. Ponieważ większość młodych zwierząt rodzi się wiosną, właściciele zwierząt powinni uważnie obserwować swoje owce, kozy lub bydło w nadchodzących tygodniach.

Wirus Schmallenberga jest przenoszony z zwierzęcia na zwierzę przez komary. Zarażone owce, kozy lub bydło nie wykazują żadnych lub mają jedynie przejściowe objawy, takie jak gorączka, biegunka i spadek wydajności mlecznej.

Niestety mimo łagodnych objawów wirusa Schmallenberga, ciężarne zwierzęta rodzą jagnięta lub cielęta z poważnymi deformacjami, które mogą prowadzić do powikłań po urodzeniu.

Źródło: www.agrarheute.com

Od zawsze związany z rolnictwem. Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu na kierunku ekonomia, specjalizujący się w zakresie ekonomiki gospodarki żywnościowej.