kukurydza monokultura
fot. Krzysztof Przepióra

Kilka tygodni temu Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych zwrócił się do ministra rolnictwa i rozwoju wsi, Jana Krzysztofa Ardanowskiego z propozycją rozważenia zmian w ramach działania „Działanie rolno-środowiskowo-klimatyczne” zaliczanego do Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.

Zmiany miały polegać na zakwalifikowaniu kukurydzy zaliczanej dotychczas do grupy roślin zbożowych, jako odrębnej grupy upraw. KRIR argumentował swoją decyzję faktem, że kukurydza posiada inne wymagania środowiskowe niż pozostałe rośliny zbożowe oraz pozostawia inne stanowisko dla roślin następczych.

W odpowiedzi na wniosek Izb Rolniczych, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przeanalizowało możliwość zakwalifikowania kukurydzy jako odrębnej grupy upraw w ramach Pakietu 1 „Działanie rolno-środowiskowo-klimatyczne” PROW 2014-2020.

Resort rolnictwa poinformował, że w ramach tego działania, Komisja Europejska jednoznacznie wskazała na konieczność włączenia kukurydzy do grupy roślin zbożowych, argumentując to wzmocnieniem efektu środowiskowego. Kukurydza jest bowiem rośliną, której uprawa powoduje zubażanie materii organicznej w glebie.

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało, że wyłączenie kukurydzy z grupy roślin zbożowych mogłoby osłabić efekt środowiskowy działania „Działanie rolno-środowiskowo-klimatyczne” poprzez nadmierne uproszczenie płodozmianu (przez cztery lata na tej samej działce rolnej mogłyby być uprawiane zboża i kukurydza) oraz zmniejszenie zróżnicowania upraw w gospodarstwie w skali roku (powierzchnia upraw zbóż i kukurydzy mogłaby przekroczyć 65%). 

Aby wniosek Krajowej Rady Izb Rolniczych mógł zostać pozytywnie rozpatrzony, konieczna jest zgoda ze strony Komisji Europejskiej, a to w dobie założeń PROW 2014-2020 wydaje się niemożliwe.

KRIR