Termin wykonania zabiegu T1
fot. Krzysztof Przepióra

Długa i ciepła jesień oraz wyjątkowo łagodna zima okazała się łaskawa dla zbóż ozimych. Po problemach ze wschodami, jakie pojawiły się w efekcie długo utrzymującej się suszy, rośliny osiągnęły odpowiednie stadium rozwojowe, a następnie rozpoczęły wiosenną wegetację.

Chociaż oziminy nie miały w tym roku problemów z zimowaniem, stan fitosanitarny niektórych plantacji może pozostawiać wiele do życzenia. Ciepła i długotrwała jesień sprzyjała występowaniu chorób, dlatego na niektórych plantacjach wszystkich gatunków zbóż widać ingerencję przede wszystkim mączniaka prawdziwego. Zauważalne są także plantacje porażone rdzą brunatną oraz plamistością siatkową.

Pierwszy zabieg fungicydowy dokonywany w okresie wiosennym – T1 jest zabiegiem, do którego powinno podchodzić się w sposób indywidualny. Często zdarza się, że rolnicy nie widząc zmian chorobowych na plantacjach, opóźniają jego wykonanie. W konsekwencji może prowadzić to osłabienia kondycji roślin na dalszym etapie uprawy.

Przyjmuje się, że zabieg T1 powinien zostać przeprowadzony w fazie BBCH 30-31 czyli od początku fazy strzelania w źdźbło do fazy pierwszego kolanka. W obliczu wysokiej presji patogenów i silnym porażeniu niektórych plantacji, zasadne jest przyśpieszenie tego zabiegu.

Pełna skuteczność przeprowadzenia zabiegu T1 jest możliwa w momencie, kiedy wykonuje się go w temperaturze 10–12°C, a rośliny nie są pokryte rosą.

Podczas zabiegu T1, warto skorzystać z programu opartego na 2-3 substancjach czynnych, które należą do różnych grup chemicznych. Zdarza się bowiem, że substancje czynne stosowane samodzielnie w zabiegu T1 mogą prowadzić do uodparniania się grzybów na ich stosowanie. Mieszaniny substancji czynnych znacząco redukują takie ryzyko.

Moja Rola

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz!
Podaj swoją nazwę użytkownika