rzepak ozimy - wznowienie wegetacji
fot. Krzysztof Przepióra

Tegoroczna zima przebiegała wyjątkowo łagodnie, a utrzymujące się od kilku dni dodanie temperatury powietrza sprawiły, że rośliny szybko wznowiły proces wegetacji, która znajduje się obecnie na bardzo zaawansowanym poziomie.

O ile wznowienie wegetacji w połowie lutego wydawało się dość niebezpiecznym zjawiskiem, ze względu na możliwość nadejścia przymrozków, o tyle każdy kolejny dzień marca minimalizuje to ryzyko.

Na mocy obowiązującego od lipca 2018 roku „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu”, od 1 marca w Polsce możliwe jest stosowanie nawozów azotowych.

Wznowienie wegetacji sprawiło, że zboża ozime oraz rzepaki są obecnie bardzo spragnione składników pokarmowych, które muszą zostać dostarczone w odpowiednim momencie, aby nie doprowadzić do obniżki plonu.

Wznowienie wegetacji bardzo mocno widoczne jest zwłaszcza w plantacjach rzepaku ozimego, które zaczęły już wytwarzać nowe liście w rozecie. Ze względu na niedobory wody tuż po siewie, rzepaki były zmuszone do głębszego zakorzenia się, co procentuje obecnie szybką regeneracją po zimie. Aby jednak proces ten przebiegał w sposób prawidłowy, konieczne jest odpowiednie zasilenie składnikami pokarmowymi.

Rozpoczęcie procesu wegetacji sprzyja także rozwojowi chwastów, a niebawem w plantacjach mogą pojawić się pierwsze szkodniki – przede wszystkim chowacz brukwiaczek

Moja Rola