Jan Krzysztof Ardanowski - konferencja
fot. MRiRW

Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski w zdecydowany sposób wypowiedział się na temat informacji dotyczących wzrastających cen żywności.

– W jednej z gazet opublikowany został wyjątkowo kłamliwy artykuł krzyczący – Alarm! Drożyzna idzie! Premier funduje nam drożyznę! Nie ukrywam, że jestem bardzo poruszony tym przekazem. Sugerowanie, że podejmowane przez nas działania mogą wytworzyć sytuację galopującej drożyzny jest niedopuszczalne – powiedział minister Ardanowski podczas czwartkowej konferencji prasowej.

– Naszym celem jest zwiększenie możliwości sprzedaży polskiej żywności w sieciach handlowych, tak aby Polacy mieli dostęp do żywności najwyższej jakości – dodał minister rolnictwa.

Minister Ardanowski poruszył także kwestię obecności na sklepowych półkach dużej ilości zagranicznych produktów. Szef resortu rolnictwa podkreślił, że konsument ma prawo wybierać co kupuje, ale musi mieć pełną świadomość jakie produkty wybiera, a co za tym idzie, musi mieć informację o składzie i pochodzeniu produktu.

Ardanowski poinformował także, że państwo ma prawo ingerować w relacje między producentami, a handlowcami – w dopuszczalnych unijnym prawem normach.

– Tego typu przepisy obowiązują we Francji, gdzie producent musi być precyzyjnie oznaczony. W przypadku, kiedy na jego żądanie sieć odmówi umieszczenia takiej informacji na marce własnej, to grozi jej kara w wysokości do 5 mln euro – poinformował minister.

– Staramy się wypracować podobne rozwiązania, które zapewnią dostęp do sprzedaży mniejszym pomiotom z jednej strony, a z drugiej dadzą konsumentom dostęp do żywności wysokiej jakości – poinformował szef resortu rolnictwa.

MRiRW