tuczniki
fot. Fotolia

W ostatnich tygodniach na rynku wieprzowiny, zauważalny jest wzrost podaży surowca. Fala upałów jaka pojawiła się na terytorium Europy sprawiła, że produkcja żywca została częściowo przytłumiona – zauważalne były mniejsze przyrosty i mniejsze dostawy tuczników, które powoli wracają do pierwotnego stanu.

Zmiany zauważalne na rynku, szybko odbiły się na sytuacji cenowej w wielu krajach. Korekty w dół zauważalne są w Holandii, Belgii, Austrii, Hiszpanii oraz w Niemczech. Jedynie Francja nieznacznie podniosła poziom stawek – o 1 cent.

W porównaniu z minionym tygodniem, cena tuczników na największym rynku europejskim – niemieckim, spadła o 4 centy. Aktualna stawka to 1,44 €/kg świń w klasie wbc, co powinno przełożyć się również na korektę cen w dół w Polsce. 

Sytuacje cenową na rynku trzody chlewnej może dodatkowo skomplikować pojawienie się wirusa afrykańskiego pomoru świń na terytorium Belgii.

Bardzo prawdopodobne jest, że w najbliższej perspektywie czasowej, zamknięty dla belgijskiej wieprzowiny zostanie rynek azjatycki, a to sprawi, że belgijska wieprzowina pozostanie na rynku unijnym wytwarzając dodatkową presję cenową. 

Belgia jest obecnie ósmym co do wielkości producentem wieprzowiny w Unii Europejskiej, a kraje azjatyckie (za wyjątkiem Hong Kongu), nie uznają unijnych stref ASF i całkowicie zamykają dostawy z całych krajów dotkniętych chorobą afrykańskiego pomoru świń.

KZP-PTCh