policja
fot. Fotolia

Policjanci ze Słupska zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców – ciągnika rolniczego oraz samochodu osobowego. Kierowca ciągnika wyciągał z rowu kierowcę osobówki, który po dachowaniu znalazł się na poboczu.

Do zdarzenia doszło przed tygodniem, w środę 29 grudnia. Około godziny 12:00, policjanci z wydziału ruchu drogowego otrzymali informację o dachowaniu pojazdu w gminie Główczyce.

Okazało się, że 59-letni kierowca jadący osobówką wjechał do rowu, po czym dachował. Tuż po wypadku, kierowca samochodu osobowego wezwał na miejsce 22-letniego kierowcę ciągnika rolniczego, który miał wyciągnąć auto z rowu.

Kiedy funkcjonariusze dotarli na miejsce, zbadali trzeźwość kierowców. Okazało się, kierowca samochodu miał w swoim organizmie 2 promile alkoholu, a kierowca ciągnika ponad 2 promile i obowiązujący zakaz prowadzenia pojazdów.

Za jazdę pod wpływem alkoholu, kierowcom grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Za złamanie obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów grozi z kolei kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: www.slupsk.policja.gov.pl