śruta rzepakowa
fot. www.mojarola.pl

Śruta rzepakowa to popularny produkt uboczny powstający w procesie tłoczenia nasion rzepaku na olej. Choć wielu osobom kojarzy się głównie z przemysłem olejarskim, to właśnie śruta odgrywa ogromną rolę w rolnictwie i hodowli zwierząt. Stanowi bowiem bogate źródło białka roślinnego i włókna, a przy tym jest tańszą alternatywą dla pasz importowanych, takich jak śruta sojowa. W ostatnich latach jej znaczenie w żywieniu bydła, drobiu czy trzody systematycznie rośnie, co czyni ją ważnym elementem w gospodarstwach nastawionych na efektywną produkcję.

Ile kosztuje tona śruty rzepakowej?

Cena śruty rzepakowej zależy od wielu czynników – przede wszystkim od aktualnych notowań giełdowych nasion rzepaku, kosztów transportu oraz regionu, w którym dokonywany jest zakup. Zazwyczaj cena tony waha się w granicach od 1200 do 1800 zł, choć w okresach dużego popytu może być wyższa.

W porównaniu do śruty sojowej jest to produkt znacznie tańszy, co sprawia, że rolnicy coraz chętniej sięgają po niego w swoich gospodarstwach. Warto jednak pamiętać, że oprócz ceny liczy się także jakość – zawartość białka, włókna i tłuszczu może się różnić w zależności od producenta i technologii przetwarzania. Dlatego przed zakupem dobrze jest sprawdzić parametry paszy w dokumentacji dostawcy.

Czy kury mogą jeść śrutę rzepakową?

Śruta rzepakowa znajduje zastosowanie również w żywieniu drobiu, ale jej udział w mieszankach paszowych powinien być ograniczony. Wynika to z obecności substancji antyżywieniowych, takich jak glukozynolany, które w zbyt dużych ilościach mogą pogarszać zdrowie i produkcyjność kur.

W praktyce śrutę rzepakową stosuje się jako uzupełnienie paszy, zwykle w połączeniu z innymi źródłami białka, np. soją czy grochem. Jej dodatek w diecie kur nie powinien przekraczać kilku procent całej mieszanki, aby nie wpływał negatywnie na pobranie paszy ani na jakość jaj.

W nowoczesnych gospodarstwach, dzięki poprawie metod przetwarzania rzepaku i obniżeniu zawartości substancji niepożądanych, śruta rzepakowa może być bezpiecznym i wartościowym składnikiem paszowym także dla drobiu, o ile stosuje się ją rozsądnie.

Co jest lepsze, śruta rzepakowa czy sojowa?

Pytanie o wybór między śrutą rzepakową a sojową pojawia się często, zwłaszcza w gospodarstwach mlecznych i mięsnych. Oba produkty mają swoje zalety i ograniczenia.

  • Śruta sojowa – zawiera więcej białka (ok. 44–48%) i ma wyższą wartość biologiczną, co oznacza, że aminokwasy w niej zawarte są lepiej wykorzystywane przez organizm zwierząt. Jest bardzo ceniona w hodowli, ale jednocześnie znacznie droższa, a jej dostępność w Polsce zależy od importu.
  • Śruta rzepakowa – zawiera mniej białka (ok. 34–38%), ale dostarcza więcej włókna i jest bogatsza w niektóre minerały, np. wapń i fosfor. Jej przewagą jest lokalna produkcja i niższa cena, co pozwala na obniżenie kosztów żywienia zwierząt.

W praktyce najlepszym rozwiązaniem jest łączenie obu rodzajów śrut w odpowiednich proporcjach. Dzięki temu można uzyskać dobrze zbilansowaną paszę, która z jednej strony zapewnia wysoką wartość odżywczą, a z drugiej pozwala na kontrolę kosztów.

Ile śruty rzepakowej na krowę dziennie?

W żywieniu bydła mlecznego i opasowego śruta rzepakowa odgrywa bardzo ważną rolę. Jest szczególnie ceniona jako źródło białka w okresie laktacji, kiedy zapotrzebowanie krów na ten składnik gwałtownie rośnie.

  • U krów mlecznych zazwyczaj stosuje się od 2 do 4 kg śruty rzepakowej dziennie, w zależności od wydajności mlecznej oraz reszty dawki pokarmowej.
  • U krów opasowych dawki mogą być nieco mniejsze, zwykle od 1,5 do 3 kg dziennie, w połączeniu z kiszonką z kukurydzy i sianokiszonką.
  • Ważne jest, aby nie przekraczać zalecanych ilości, ponieważ nadmiar śruty rzepakowej może obciążać wątrobę i pogarszać strawność dawki.

W praktyce każda dawka paszowa powinna być ustalana indywidualnie, najlepiej w konsultacji z doradcą żywieniowym lub lekarzem weterynarii. Dzięki temu można dostosować ilość śruty do wieku, kondycji i fazy produkcyjnej zwierzęcia.

Śruta rzepakowa, choć przez lata traktowana jako pasza drugiego wyboru, zyskuje coraz większe uznanie wśród hodowców. Jej odpowiednie stosowanie w żywieniu krów, drobiu czy trzody pozwala nie tylko obniżyć koszty, ale i zapewnić zwierzętom dobrze zbilansowaną dietę, wspierającą zdrowie i produkcyjność.

Źródło: www.mojarola.pl