Spadek nieśności nie zawsze oznacza chorobę ani starzenie się stada. Kury mogą ograniczyć lub całkowicie przerwać znoszenie jaj z powodu krótszego dnia, stresu, błędów żywieniowych, wysokiej temperatury, pierzenia albo niewłaściwych warunków w kurniku. Zanim zaczniemy szukać poważnego problemu zdrowotnego, warto dokładnie przeanalizować otoczenie ptaków i ich codzienną rutynę.
Dlaczego kury nagle przestają znosić jajka?
Jeżeli kilka niosek przestaje znosić jaja w podobnym czasie, najpierw należy sprawdzić, czy w ostatnich dniach coś się zmieniło. Przyczyną może być zmiana paszy, przeprowadzka do innego kurnika, pojawienie się nowego drapieżnika w okolicy, intensywne upały, skrócenie dnia albo reorganizacja stada.
Produkcja jaj wymaga od organizmu kury dużej ilości energii i składników pokarmowych. Gdy ptak musi radzić sobie z silnym stresem, niedoborem żywienia albo trudnymi warunkami termicznymi, organizm może ograniczyć procesy związane z rozrodem.
Pojedynczy dzień bez jaj nie jest jeszcze powodem do niepokoju. Warto obserwować stado przez kilka kolejnych dni i zwracać uwagę nie tylko na liczbę jaj, ale również apetyt, zachowanie, wygląd piór oraz konsystencję odchodów.
Zbyt krótki dzień może ograniczyć nieśność
Światło ma bardzo duży wpływ na cykl rozrodczy kur. Jesienią i zimą, gdy dzień staje się krótszy, wiele niosek naturalnie ogranicza produkcję jaj. Dotyczy to szczególnie ptaków utrzymywanych bez dodatkowego oświetlenia.
Dla utrzymania regularnej nieśności zwykle potrzebny jest odpowiednio długi okres światła w ciągu doby. W praktyce w stadach produkcyjnych stosuje się najczęściej około 14-16 godzin światła na dobę, przy zachowaniu czasu przeznaczonego na nieprzerwany odpoczynek nocny.
Nie należy nagle wydłużać dnia o kilka godzin. Jeśli stosuje się dodatkowe oświetlenie, zmiany powinny być wprowadzane stopniowo. Kury potrzebują również ciemności do odpoczynku, więc pozostawianie światła przez całą dobę nie jest właściwym sposobem na zwiększenie liczby jaj.
Czy kury przestają się nieść podczas pierzenia?
Tak. Pierzenie jest jedną z częstszych przyczyn wyraźnego spadku nieśności. Kura wymienia wtedy stare pióra na nowe, a proces ten wymaga dużych ilości energii i białka.
U wielu ptaków pierzenie przypada na późne lato lub jesień. W tym czasie można zauważyć wypadające pióra, mniej efektowny wygląd upierzenia oraz stopniowe pojawianie się nowych piór. Produkcja jaj może mocno spaść albo na pewien czas całkowicie się zatrzymać.
Nie należy próbować zmuszać pierzących się kur do intensywnej nieśności. Ważniejsze jest zapewnienie pełnoporcjowego żywienia, stałego dostępu do wody i spokojnych warunków. Po zakończeniu pierzenia i przy odpowiednim świetle produkcja jaj może stopniowo wrócić.
Niewłaściwa pasza może zatrzymać produkcję jaj
Nioski potrzebują dobrze zbilansowanej dawki zawierającej odpowiednią ilość energii, białka, aminokwasów, wapnia, fosforu, witamin i mikroelementów. Jeśli większość pożywienia stanowi samo ziarno, odpady kuchenne albo przypadkowe dodatki, organizm może nie otrzymywać wszystkiego, czego potrzebuje do produkcji jaj.
Szczególnie ważne są białko i aminokwasy, ponieważ są potrzebne do tworzenia białka jaja oraz utrzymania organizmu. Duże znaczenie ma również wapń wykorzystywany do budowy skorupy.
Najbezpieczniejszą podstawą żywienia jest pełnoporcjowa mieszanka przeznaczona dla niosek. Dodatki można stosować rozsądnie, ale nie powinny wypierać dobrze zbilansowanej paszy.
Czy brak wapnia powoduje brak jaj?
Niedobór wapnia częściej prowadzi do problemów ze skorupą niż do nagłego całkowitego zatrzymania nieśności. Jaja mogą mieć wtedy cienkie, miękkie albo nieregularne skorupy.
Długotrwałe błędy żywieniowe mogą jednak pogarszać kondycję kury i wpływać również na wydajność. Warto zapewnić nioskom odpowiednią paszę oraz dostęp do źródła wapnia przeznaczonego dla drobiu.
Samo dosypywanie dużej ilości wapnia nie naprawi każdej przyczyny spadku nieśności. Potrzebna jest właściwa równowaga całej dawki, a nie koncentracja na jednym składniku.
Brak wody może bardzo szybko ograniczyć znoszenie jaj
Kury muszą mieć stały dostęp do czystej i świeżej wody. Jajo w dużej części składa się z wody, więc jej niedobór może szybko odbić się na produkcji.
Problem pojawia się nie tylko wtedy, gdy poidło jest puste. Zimą woda może zamarzać, latem nadmiernie się nagrzewać, a zabrudzone poidła mogą zniechęcać ptaki do picia.
W upalne dni zapotrzebowanie na wodę rośnie, dlatego poidła trzeba kontrolować częściej. Niedostateczne pobieranie wody może prowadzić do spadku nieśności jeszcze zanim pojawią się bardziej widoczne objawy odwodnienia.
Upał mocno wpływa na nieśność kur
Kury znacznie gorzej znoszą wysoką temperaturę niż chłodne, ale suche i dobrze wentylowane warunki. Podczas upałów ograniczają pobieranie paszy, więcej piją i zużywają energię na regulowanie temperatury ciała.
Spadek pobierania pokarmu oznacza również mniejsze spożycie białka, wapnia i pozostałych składników. Efektem może być mniej jaj oraz pogorszenie jakości skorupy.
Latem trzeba zapewnić cień, dobrą wentylację oraz chłodną wodę. Kurnik nie może zamieniać się w zamknięte, nagrzane pomieszczenie. Jednocześnie wentylacja powinna usuwać wilgoć i nadmiar ciepła bez tworzenia silnego przeciągu bezpośrednio na grzędach.
Stres może zatrzymać nieśność
Kury są wrażliwe na nagłe zmiany otoczenia. Przeniesienie do nowego kurnika, dołączenie nowych ptaków, atak drapieżnika, hałas, częste łapanie czy agresja w stadzie mogą ograniczyć produkcję jaj.
Po stresującym wydarzeniu spadek nieśności może utrzymywać się przez kilka dni lub dłużej. Organizm potrzebuje czasu, aby wrócić do wcześniejszego rytmu.
Warto zachować możliwie stałe pory karmienia, spokojnie obsługiwać stado i unikać częstych zmian. Jeśli w kurniku trwa ciągła walka o karmidła, poidła albo miejsca na grzędach, problem może mieć charakter przewlekły.
Za mało gniazd może sprawiać wrażenie braku jaj
Czasami kury nadal się niosą, ale właściciel po prostu nie znajduje jaj tam, gdzie się ich spodziewa. Jeżeli gniazda są brudne, zbyt jasne, zatłoczone albo ustawione w niespokojnym miejscu, ptaki mogą zacząć szukać innych lokalizacji.
Na wybiegu jaja mogą pojawić się pod krzakami, za deskami, w wysokiej trawie, w słomie albo w trudno dostępnych zakamarkach budynku. Dotyczy to szczególnie kur mających dużą swobodę przemieszczania się.
Jeżeli liczba jaj nagle spadła, warto dokładnie sprawdzić całe otoczenie. Ukryte gniazdo potrafi zgromadzić kilkanaście jaj i przez kilka dni tworzyć wrażenie, że stado całkowicie przestało się nieść.
Czy kury mogą zjadać własne jajka?
Tak, a wtedy również może się wydawać, że przestały je znosić. Problem zwykle zaczyna się od przypadkowego pęknięcia skorupy. Kura próbuje zawartości i może z czasem nauczyć się celowo rozbijać kolejne jaja.
Ślady żółtka na ściółce, fragmenty skorupek oraz kury często zaglądające do gniazd mogą wskazywać na taki problem. Pomaga częste zbieranie jaj, dobre wyścielenie gniazd i ograniczenie ich nadmiernego oświetlenia.
Trzeba również sprawdzić jakość skorupek i żywienie stada. Im częściej jajka pękają, tym więcej okazji ptaki mają do utrwalenia niepożądanego zachowania.
Pasożyty mogą wpływać na liczbę jaj
Silna inwazja pasożytów zewnętrznych lub wewnętrznych osłabia organizm i może ograniczyć nieśność. W przypadku ptaszyńca kurzego charakterystyczne jest to, że pasożyty mogą kryć się w szczelinach kurnika i atakować ptaki głównie nocą.
Kury mogą być niespokojne, niechętnie wchodzić do kurnika, wyglądać na osłabione, a przy dużym nasileniu problemu może pojawić się niedokrwistość. Inne pasożyty mogą wpływać na kondycję, pobieranie składników pokarmowych i masę ciała.
Nie należy stosować przypadkowych preparatów bez rozpoznania problemu. Przy podejrzeniu pasożytów warto dokładnie obejrzeć ptaki oraz kurnik, a w razie potrzeby skonsultować sposób postępowania z lekarzem weterynarii.
Choroby również mogą zatrzymać nieśność
Nagły, silny spadek produkcji połączony z innymi objawami wymaga szczególnej uwagi. Niepokojące mogą być osowiałość, brak apetytu, biegunka, kaszel, kichanie, wydzielina z nosa, problemy z oddychaniem, obrzęki, zaburzenia neurologiczne czy zwiększona śmiertelność.
Zmiany wyglądu jaj również mogą dostarczać informacji. Bardzo cienkie lub zdeformowane skorupy, jaja bez skorupy czy gwałtowny spadek ich liczby mogą występować przy różnych zaburzeniach zdrowotnych, choć same nie pozwalają rozpoznać konkretnej choroby.
Jeżeli kilka kur jednocześnie wyraźnie choruje albo występują padnięcia, nie warto czekać na samoistną poprawę. Potrzebna może być szybka konsultacja weterynaryjna.
Wiek kury ma duże znaczenie
Największa produkcja jaj przypada zwykle na stosunkowo wczesny okres dorosłego życia nioski. Z upływem kolejnych sezonów nieśność stopniowo maleje.
Starsza kura może nadal regularnie znosić jaja, ale zazwyczaj robi to rzadziej niż młoda nioska. Często zmienia się też wielkość jaj i jakość skorupy.
Nie powinno się więc porównywać kilkuletniego stada z młodymi kurami rozpoczynającymi pierwszy pełny sezon produkcji. Spadek związany z wiekiem jest naturalny i nie zawsze wymaga jakiejkolwiek interwencji.
Kwoczenie oznacza przerwę w znoszeniu jaj
Kura, która zaczyna kwoczyć, koncentruje się na wysiadywaniu jaj. Długo przesiaduje w gnieździe, stroszy pióra, może wydawać charakterystyczne dźwięki i niechętnie opuszczać wybrane miejsce.
W tym okresie produkcja nowych jaj zwykle zostaje ograniczona lub zatrzymana. Jest to naturalne zachowanie związane z rozrodem.
Skłonność do kwoczenia zależy między innymi od rasy i konkretnej kury. Niektóre nioski wykazują ją bardzo rzadko, podczas gdy inne mogą regularnie próbować wysiadywać jaja.
Czy zbyt mały kurnik ogranicza nieśność?
Przeludnienie zwiększa poziom stresu, konkurencję o pokarm i wodę oraz ryzyko agresji. Jeżeli ptaki nie mają miejsca do odpoczynku i spokojnego korzystania z gniazd, ich kondycja może się pogarszać.
Problem nasila się przy słabej wentylacji oraz wilgotnej ściółce. W zatłoczonym pomieszczeniu szybciej rośnie stężenie amoniaku, łatwiej utrzymuje się wysoka wilgotność i trudniej zachować higienę.
Kurnik powinien zapewniać odpowiednią ilość miejsca, grzęd, gniazd, karmideł i poideł dla liczby utrzymywanych ptaków. Sam dostęp do wybiegu nie rekompensuje wszystkich problemów wewnątrz budynku, zwłaszcza jeśli nocą kury są mocno stłoczone.
Jak przywrócić kurom nieśność?
Najpierw warto sprawdzić kilka podstawowych rzeczy: długość dnia, jakość paszy, dostęp do wody, temperaturę, stan ściółki, liczbę gniazd oraz zachowanie całego stada. Jeśli problem pojawił się nagle, trzeba przypomnieć sobie, czy wcześniej nastąpiła zmiana paszy, przeprowadzka, silny upał, atak drapieżnika albo dołączenie nowych kur.
Nieśność nie zawsze wróci następnego dnia po poprawieniu warunków. Organizm potrzebuje czasu, zwłaszcza jeśli ptaki były długo zestresowane, niedożywione lub przechodziły pierzenie.
Gdy kury są aktywne, dobrze jedzą, mają prawidłowe upierzenie i nie wykazują objawów chorobowych, chwilowy spadek produkcji może wynikać z naturalnego rytmu. Jeśli jednak brak jaj utrzymuje się długo albo towarzyszy mu pogorszenie stanu zdrowia, konieczne jest dokładniejsze znalezienie przyczyny, zamiast próbować zwiększać nieśność samą zmianą paszy.
Źródło: www.mojarola.pl













