ubojnia - mięso wołowe
fot. Fotolia

Po tym jak w Czechach wykryto 700 kg polskiej wołowiny zakażonej salmonellą, władze tego kraju zapowiedziały specjalne kontrole wołowiny pochodzącej z Polski i wzięto pod uwagę możliwość całkowitego wstrzymania importu.

Według Komisji Europejskiej, działania jakie zostały podjęte przez Czechów są niezgodne z prawem wspólnoty.

– Czeskie kontrole są nieproporcjonalne – powiedziała Anca Paduraru, rzeczniczka Komisji Europejskiej w rozmowie z radiem RMF FM. Przypomnijmy, że czeskie władze nakazały sprawdzania polskiej wołowiny i przedstawiania stosownych certyfikatów czeskim operatorom handlowym.

W odpowiedzi na czeskie kontrole, Główny Lekarz Weterynarii, Paweł Niemczuk poinformował, że Polska wprowadzi podobne rozwiązania względem Czech.

Wygląda jednak, że „bojowe” nastroje obu państw zostaną szybko ostudzone przez władze Unii Europejskiej.

RMF FM