Choroba guzowatej skóry bydła 
fot. Fotolia

– Najmniej 100 złotych od jednego tucznika i 500 zł od jednej krowy – zapowiadał w kwietniu prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński podczas konwencji w miejscowości Kadzidło na Kurpiach.

Program „Krowa plus” miał być realizowany dzięki środkom unijnym, które miały zostać uwzględnione w najnowszym unijnym budżecie. Przez moment pojawiły się jednak informacje, że może być z tym pewien problem.

Wszystko za sprawą informacji uzyskanych przez Tomasza Bieleckiego z „Gazety Wyborczej”, z których wynikało, że Komisja Europejska nie dostała od Polski żadnego wniosku o renegocjacje płatności z polityki rolnej do 2020 roku. To właśnie od tej decyzji zależeć ma przyszłość programu „Krowa plus”.

Głos w sprawie ewentualnego problemy z uzyskaniem płatności zabrał już minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski. Szef resortu rolnictwa zakomunikował, że sprawa programu jest jak najbardziej aktualna aktualna, w czerwcu zostaną podjęte działania zmierzające do pozyskania środków na dopłaty.

MRiRW / Twitter

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz!
Podaj swoją nazwę użytkownika