liście buraczane
fot. Krzysztof Przepióra

Na terenie całej Polski trwają prace związane ze zbiorami buraków cukrowych w ramach kampanii buraczanej 2018/19.

Chociaż gospodarstwa zajmujące się hodowlą bydła, w dalszym ciągu wykorzystują liście buraczane na cele paszowe, zdecydowana większość rolników decyduje się na ich przyoranie.

Liście buraczane przeznaczone na kiszonkę dla bydła, nie są w stanie zastąpić wysokoenergetycznej paszy, a gleba wymaga uzupełnienia wyprowadzonej z niej składników pokarmowych. 

Pozostawione na polu rozdrobnione i wymieszane z glebą liście są natomiast cennym źródłem składników pokarmowych, które ciężko byłoby wnieść do gleby poprzez zastosowanie jednego nawożenia mineralnego.

Ich dokładne rozdrobnienie sprawia, że łatwo ulegają mineralizacji i zawierają podobną do obornika ilość azotu, dużą ilość potasu, fosforu oraz magnez, wapń i niewielkie ilości mikroskładników. 

Liście buraczane cennym nawozem organicznym, a główny rozkład masy następuje w okresie wiosennym, dlatego rośliny zasiane po burakach, najlepiej wykorzystują znajdujące się w glebie składniki w kwietniu i maju.

Wykorzystanie liści buraczanych jako nawóz, pozytywnie wpływa także na strukturę gleby, zmniejszając jej zwięzłość i gęstość, a także poprawiając jej zdolność do magazynowania wody.

Ważne, aby plantacje buraków cukrowych nie były nadmiernie zachwaszczone – wówczas do gleby trafiają przede wszystkim cenne w składniki pokarmowe liście, zamiast nasion, które zachwaszczą kolejne uprawy

Moja Rola