miotła zbożowa
fot. Krzysztof Przepióra

Miotła zbożowa (Apera spica-venti) jest jednym z najbardziej uciążliwych chwastów w uprawach zbóż jest. Jest to gatunek rośliny jednorocznej z rodziny wiechlinowatych. Dzięki drobnym nasionom przenoszonym przez wiatr, szybko rozprzestrzenia się na sąsiednie plantacje. Szacuje się, że zachwaszcza ponad 80% powierzchni upraw zbożowych w Polsce.

Jeżeli w porę nie zwalczymy miotły zbożowej, potrafi ona znacząco obniżyć plon. Jej szkodliwość polega przede wszystkim na konkurowaniu o wodę, światło i składniki pokarmowe z roślinami uprawnymi. Miotła zbożowa stwarza duże zagrożenie dla ozimin, ponieważ rozwija się szybciej od nich. W sytuacji kiedy pędy miotły zbożowej przerastają kiełkujące zboża ozime, rozwój tych ostatnich jest ograniczony, a w skrajnych przypadkach nawet niemożliwy. 

Największe prawdopodobieństwo zwalczenia miotły zbożowej uzyskamy stosując herbicyd już jesienią, ponieważ chwasty będą w wrażliwych stadiach rozwojowych i łatwiej będzie się ich pozbyć. Jeżeli jest to niemożliwe, oprysk należy jak najwcześniej wykonać na wiosnę. Choć istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie wtedy należało zastosować większe dawki herbicydów, bądź sięgnąć po droższe, bardziej wyspecjalizowane środki. 

Zalecane do przeprowadzania zabiegów jesienią są herbicydy jednoskładnikowe, zawierające substancje aktywne tj. pinoksaden, fenoksaprop-P-etylowy, diflufenikan czy chlorotoluron. Przy wyborze odpowiedniego środka należy zwrócić uwagę na zalecenia. Zakres temperatury, w którym możemy wykonać oprysk jest kluczowym kryterium, aby w pełni wykorzystać potencjał substancji aktywnej. 

Warto pamiętać, iż chwasty, w tym także miotła zbożowa, uodporniają się na substancje czynne zawarte w herbicydach. Wybór tych samych substancji aktywnych w herbicydach stosowanych jesienią i na wiosnę, znacznie utrudnia walkę z miotła zbożową. Dlatego też, zaleca się zastosowanie substancji z innej grupy chemicznej do przeprowadzenia oprysku uzupełniającego wiosną.

Moja Rola

1 KOMENTARZ

  1. Pierwsze pytanie: Który z wymienionych w artykule preparatów zawierających fenoksaprop-P-etylowy ma rejestrację jesienną? Nie znalazłem takiego już nie wspomnę o kompletnym braku zabezpieczenia przed wtórnym zachwaszczeniem.
    A co do stosowania tych samych substancji na jesień i wiosnę jako ochronę przed miotłą to nawet ciężko byłoby to uczynić, gdyż bodajże oprócz chlorotoluronu i pinoksadenu żadne inne substancje nie mają rejestracji jesień/wiosna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz!
Podaj swoją nazwę użytkownika