pszenica ozima - wschody
fot. Krzysztof Przepióra

Chociaż optymalne terminy siewu pszenicy ozimej dobiegły już końca, wielu rolników wciąż decyduje się na siew tego gatunku zbóż w późniejszym terminie. Zdarzają się lata, kiedy rolnicy zmuszeni są do podjęcia takiej decyzji na skutek przebiegu pogody, czy braku odpowiednio przygotowanych stanowisk.

Czy opóźniony siew pszenicy ozimej może przynieść satysfakcjonujące rezultaty?

Optymalny termin wysiewu (przeważnie przełom września i października) pozwala roślinom wytworzyć dobrze rozwinięty system korzeniowy, przez co mają one większe szanse na prawidłowe przezimowanie. Opóźnienie siewu do 10 dni nie powinno wiązać się z mniejszym zbiorem. Nie mniej, szacuje się, że w przypadku opóźnionego siewu pszenicy ozimej, każdy dzień zwłoki może skutkować obniżeniem plonu o 0,5%.

Największym zagrożeniem dla prawidłowego wzrostu pszenicy jest skrócenie długości okresu jesiennej wegetacji. W sytuacji, gdy dni są coraz krótsze pszenica może nie zdołać przygotować się do zimy. Dodatkowo opóźniony siew pszenicy ozimej często ryzykowny jest ze względu na zwiększoną wilgotność terenu. W momencie gdy ziarniaki trafią do przemokniętej gleby, zostają pozbawione tlenu, a CO2 wydzielany podczas kiełkowania nie ma ujścia, przez co podtruwa kiełki.

Nie brakuje jednak czynników, które pomimo gorszego startu uprawy mogą przyczynić się do osiągnięcia satysfakcjonujących plonów. Decydując się na opóźniony siew pszenicy ozimej, przede wszystkim warto zadbać o wybór odpowiedniej odmiany, która powinna charakteryzować się m.in. wysoką mrozoodpornością (najlepiej ponad 5 w 9 stopniowej skali COBORU) oraz odpornością na występujące wiosną przymrozki. Również należy zwrócić uwagę na tempo rozpoczęcia wegetacji po zimie. Wydłużony czas krzewienia wiosną pozwala nadrobić jesienne starty i ograniczyć obniżenie plonu. Do odmian które należy wziąć pod uwagę należą m. in. Sailor, Arkadia, Smuga, Markiza, Julius, czy Legenda.

Skrócenie fazy krzewienia, które skutkuje zmniejszeniem obsady kłosów na jednostce powierzchni, można w pewien sposób zrekompensować nadwyżką siewu. Zaleca się zwiększyć gęstość wysiewu o ok 15-20% względem optymalnego terminu.

Nie bez znaczenia jest również dostarczenie roślinom składników pokarmowych. Jesienią należy zastosować przede wszystkim fosfor i potas. Azot pobierany jest jesienią w mniejszych ilościach i pierwiastek ten będzie trzeba zastosować dopiero wiosną do zasilenia plantacji.

Nie mniej, późny siew ma także swoje zalety. Pszenica wysiana pod koniec października jest o wiele mniej narażona na pojawienie się chorób grzybowych np. mączniaka prawdziwego. Ponadto atak ze strony mszyc (wektora wirusa żółtej karłowatości jęczmienia) będzie ograniczony i mniej niebezpieczny.

Decyzja o opóźnionym siewie pszenicy ozimej powinna być jednak indywidualna i poprzedzona rozważeniem wszystkich „za i przeciw”. Nie mniej w sytuacji, gdy warunki wilgotnościowe na to pozwolą, warto wysiać pszenicę w terminie optymalnym, ponieważ uzyskane plony będą prawdopodobnie wyższe, niż w przypadku plantacji sianych z opóźnieniem.

Moja Rola