mięso drobiowe
fot. Fotolia

Perspektywy dla globalnego rynku drobiu w roku 2020 są nieco bardziej optymistyczne niż w 2019 roku – informuje Rabobank.

Kluczowym czynnikiem stopniowego ożywienia branży drobiarskiej będzie kontynuacja eksportu do Azji w celu zaopatrzenia rynków dotkniętych afrykańskim pomorem świń, takich jak Chiny, Wietnam, Korea Południowa i Filipiny. Wyższe ceny wołowiny (główny substytut świeżego drobiu), stabilne średnie światowe ceny pasz i bardziej zrównoważona podaż to dodatkowe czynniki, które powinny być motorem napędowym w kolejnych 12 miesiącach.

– Afrykański pomór świń (ASF) w coraz większym stopniu przyczyni się do zwiększenia eksportu mięsa drobiowego do Azji w 2020 roku. Wysyłki mięsa do Azji pomogą wypełnić lukę na rynkach dotkniętych ASF, ale mogą w przyszłości doprowadzić do nadpodaży. Wynika to silnego wzrostu lokalnej podaży – przede wszystkim ferm drobiarskich i hodowców świń, którzy inwestują w hodowlę drobiu. Możliwe, że doprowadzi to do lokalnej zmienności cen w 2020 roku – uważa  Nan-Dirk Mulder, ekspert rynkowy.

Najlepiej prosperującymi rynkami w 2020 roku będą Chiny, w których oczekuje się niedoboru mięsa w ciągu najbliższych czterech do pięciu lat oraz Meksyk, w którym podaż będzie niewielka w związku z wybuchem epidemii ptasiej grypy (AI) na początku 2019 roku. Odczują to Stany Zjednoczone oraz w mniejszym stopniu Unia Europejska i Rosja.

Na sytuację rynkową wpływ może mieć także Brexit oraz ewentualne zmiany cen pasz. Najbardziej otwartym rynkiem w 2020 roku powinna być Azja, podczas gdy ograniczenia powinny pojawić się w Afryce i na  Bliskim Wschodzie.

Źródło: www.thepoultrysite.com

Od zawsze związany z rolnictwem. Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu na kierunku ekonomia, specjalizujący się w zakresie ekonomiki gospodarki żywnościowej.