Pożar słomy okolice Pleszewa
fot. www.pleszew.psp.wlkp.pl

Mężczyzna, który na przestrzeni ostatnich kilku dni dopuścił się trzech podpaleń stogów słomy, wpadł w ręce policji – informuje Komenda Powiatowa Policji w Pleszewie (województwo wielkopolskie).

26-latek podpaleń dokonał w miejscowości Kajew, Grodzisko i Zawidowice. Szacuje się, że w związku z jego działaniem, spaleniu uległo około 650 balotów słomy o wartości 25 tys. zł.

Na podstawie dokonanych ustaleń oraz posiadanego własnego rozpoznania, policjantom udało się wytypować, że podpalaczem może być 26-letni mieszkaniec gminy Gołuchów. Mężczyzna został zatrzymany w pobliżu miejsca zamieszkania. Zatrzymany prowadził wówczas motocykl mając 2 promile alkoholu w organizmie.

26-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie po wytrzeźwieniu został przesłuchany. Mężczyzna przyznał się do podpaleń. Jak ustalono pomiędzy miejscowościami poruszał się samochodem marki Volkswagen, a po podpaleniu, przez kilkanaście minut obserwował pracę strażaków. Zatrzymany nie był jednak w stanie wytłumaczyć motywów swojego postępowania.

Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz poniesie dodatkowe konsekwencje wynikające z kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Źródło: www.pleszew.policja.gov.pl

 

Od zawsze związany z rolnictwem. Absolwent Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu na kierunku ekonomia, specjalizujący się w zakresie ekonomiki gospodarki żywnościowej.