Miniladowarka Damian K 4x4
fot. Damian Konefon

Damian Konefon ze Smolna Wielkiego (województwo lubuskie) jest wielkim fanem mechanizacji. 32-latek od dziecka interesuje się tzw. samoróbkami i już wtedy zdarzało mu się konstruować własne zabawki i inne podobne wynalazki.

Pasja do mechanizacji sprawiła, że mężczyzna związał z nią także swoją karierę zawodową, zostając mechanikiem pojazdów osobowych, ciężarowych, maszyn budowlanych oraz rolniczych.

Podczas prac związanych z naprawą maszyn rolniczych, mechanik zauważył, że ich budowa często jest bardzo skomplikowana, a naprawa droga. To zainspirowało go do stworzenia własnej maszyny.

– Pracując przy maszynach rolniczych zauważyłem, że ich budowa często jest bardzo skomplikowana, a ich naprawa trudna i bardzo droga dla przeciętnego rolnika. To zainspirowało mnie, aby w 2011 roku zbudować własną miniładowarkę na ogólnie dostępnych i tanich częściach. Wszystko po to, aby była łatwa do obsługi czy ewentualnej naprawy – wspomina miłośnik mechanizacji.

– Na przestrzeni lat udało mi się dopracować sprawdzony projekt, jeżeli chodzi o napęd i ramę. Z każdą kolejną maszyną wprowadzam pewne udoskonalenia, które podpowiadają mi moi klienci.

Póki co Damian Konefon nie myśli o rozbudowie asortymentu swoich maszyn. Skupia się przede wszystkim na konstruowaniu sprawdzonych już ładowarek, które zostały przez konstruktora nazwane serią 4×4. Maszyny te mogą służyć zarówno do pracy w gospodarstwach rolnych jak i ogrodniczych.

Miniładowarki poruszają się z maksymalną prędkością wynoszącą 10 km/h i mogą podnosić na wysokość 2,5 m. Maksymalny udźwig wynosi natomiast 500 kg.

– Chcę, aby produkowane przeze mnie maszyny spełniały swoją misję. Mechanizacja to dla mnie sposób na życie, ale przede wszystkim wielkie hobby. W związku z tym stawiam na sprawdzone przeze mnie rozwiązania, decydując się jedynie na zmianę osprzętu.

– Silniki i mosty napędowe kupuję między innymi ze stacji demontażu pojazdów lub od prywatnych osób. Stal, hydraulika i różne podzespoły są nowe.

Mechanik to budowy każdej ładowarki podchodzi w indywidualny sposób. Pośpiech nie jest tutaj wskazany. Konstruktor cieszy się z produkcji każdego kolejnego modelu, a o zakończeniu prac decyduje satysfakcjonujący efekt końcowy.

Producent ładowarek nie ukrywa jednak, że najtrudniejsze były początki. Od momentu zrodzenia się pomysłu stworzenia pierwszej ładowarki do jego realizacji minęło około dwóch lat.

– Konstrukcja pierwszej ładowarki zajęła mi około dwóch lat. Wszystko odbywało się metodą prób i błędów, aż w końcu udało mi się uzyskać satysfakcjonujący efekt.

– Do każdego zlecenia podchodzę indywidualnie. Cieszy mnie świadomość, że moja praca ma sens, a maszyny będą mogły służyć rolnikom przez lata. Nie śpieszę się z żadnym projektem, ponieważ istotny jest dla mnie efekt finalny. Na przestrzeni lat udało mi się wypracować konkretny plan działania, dzięki czemu konstrukcja ładowarki zajmuje mi zazwyczaj około 2 miesięcy.

Konstruktor szacuje, że od 2011 roku udało mu się stworzyć około 40 ładowarek, które trafiły do rolników z różnych części Polski. Mężczyzna swoje maszyny oraz proces ich powstawania przedstawia za pomocą mediów społecznościowych, gdzie nie brakuje pozytywnych opinii na ich temat. Polska myśl techniczna potrafi zaskoczyć i podobnie jest w przypadku Damiana – oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Moja Rola

2 KOMENTARZE

  1. Pana Damiana poznałem przypadkowo ponad rok temu poprzez portal Facebooka – od samego początku ZAFASCYNOWAŁO mnie Jego samodzielne dzieło czyli własnej produkcji MINI ŁADOWARKI.
    Jestem humanistą ale pomimo tego nie znając się na technice z uwagą śledzę POSTĘPY w produkcji jakże potrzebnych i użytecznych narzędzi produkowanych samodzielnie tylko i wyłącznie przez Pana Damiana.
    Mało kto wie, że produkcja odbywa się jeszcze pod napięciem 230 V ponieważ starania o siłę czyli 380 V były torpedowane przez lokalne władze z burmistrzem Kargowej JERZYM FABISIEM na czele.

    Trzymam kciuki za szybkie załatwienie tego problemu i mam nadzieję, że polscy ROLNICY oraz OGRODNICY nie zawiodą się na MINI ŁADOWARKACH Pana Damiana.