Michał Kołodziejczak Agro Unia Kancelaria Premiera
fot. Agro Unia

Szef ruchu rolniczego Agro Unia, Michał Kołodziejczak zapowiedział, że rolnicy przeprowadzą spektakularne protesty, jeżeli w ciągu kilku najbliższych dni nie dojdzie do zapowiadanego spotkania z premierem, Mateuszem Morawieckim.

Równo przed tygodniem (w czwartek 4 kwietnia), członkowie ruchu Agro Unia – sadownicy z miejscowości Warka, Góra Kalwaria i Grójec pojawili się w Jasieńcu, aby spotkać się z premierem.

Podczas krótkiej rozmowy, członkowie Agro Unii przedstawili premierowi swoje postulaty i otrzymali zapewnienie, że w ciągu 7 dni szef rządu zaprosi ich na spotkanie w Warszawie, w którym obowiązkowo weźmie udział.

Dotychczas do zapowiadanego spotkania nie doszło – zamiast tego miało dojść do kilku niewiele wnoszących rozmów z pracownikami Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

– Jesteśmy gotowi spotkać się z premierem. Wiemy, że w Bibliotece Rolniczej będzie dziś spotkanie rolników z administracją państwową, ale formuła spotkań bez premiera jest dla nas wyczerpana. Moglibyśmy uczyć i dawać przykład,  jak zachowywać się zgodnie z honorem i zasadami – powiedział Kołodziejczak podczas konferencji prasowej zorganizowanej pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

– Premier wyrażał chęć spotkania z nami, dlatego czekamy na nie i zwracamy się, aby zareagował tak, jak powinien. Inne państwa wykorzystują słabość polskich przepisów. Jeżeli premier nie spotka się z nami, będziemy musieli podejmować inne kroki. Myślę, że będą dość ciekawe i będą wyglądały spektakularnie w telewizji. Póki co czekamy i dajemy szansę, ponieważ chcielibyśmy działać merytorycznie z korzyścią dla państwa i dla polskich rolników.

Agro Unia