bydło mleczne
fot. Fotolia

Rola borsuków w przenoszeniu gruźlicy bydła jest kwestionowana od lat. Rolnicy i NFU (National Farmers’ Union) twierdzą, że gatunek ten odgrywa ważną rolę w wybuchach epidemii, dlatego należy kontrolować liczebność populacji borsuków. Naukowcy postanowili zbadać, jak jest w rzeczywistości.

Badania wykazały, że krowy są prawie dwa razy bardziej narażone na zakażenie gruźlicą ze strony innego bydła niż ze strony borsuków. W badaniu naukowcy wykorzystali populację borsuków z Woodchester Park i Gloucestershire oraz pobliskie gospodarstwa hodujące bydło.

Okazało się, że przenoszenie w obrębie gatunku występuje o wiele częściej niż między gatunkami (bydło na borsuki lub borsuki na bydło). Wyniki sugerują jednak, że borsuki 10,4 razy częściej narażają bydło na gruźlicę niż odwrotnie.

– Dane genetyczne jednoznacznie pokazują, że gruźlica jest przenoszona zarówno z borsuków na bydło, jak i z bydła na borsuki – powiedział profesor Lord John Krebs, emerytowany profesor zoologii z University of Oxford.

– Chociaż prawie 10 razy więcej zakażeń przechodzi od borsuków do bydła niż od bydła do borsuków, a wewnątrz gatunków występuje jeszcze więcej zakażeń.

W ramach badań naukowcy przeanalizowali cały skład genetyczny bakterii pobranych od 230 borsuków i 189 sztuk bydła. Połączyli to ze szczegółowymi informacjami o tym, gdzie żyło bydło i borsuki, kiedy zostało zarażone oraz czy mogły mieć ze sobą kontakt. Następnie naukowcy byli w stanie oszacować, jak często dwa gatunki rozprzestrzeniają gruźlicę. Odkryli, że borsuki odgrywają ważną rolę w przenoszeniu choroby na tym obszarze.

– Jednym zastrzeżeniem jest to, że Woodchester Park ma bardzo dużą gęstość borsuków, więc wyniki mogą nie być uogólnione na wszystkich obszarach – powiedział profesor Lord John Krebs.

Przeprowadzone badania miały na celu wypracowanie działań, które mają na celu bardziej ukierunkowaną kontrolę gruźlicy u bydła i borsuków, pomagając w kontrolowaniu choroby i zmniejszaniu wpływu na populację borsuka.

Źródło: www.fwi.co.uk