ubojnia - mięso wołowe
fot. Fotolia

Unia Europejska jest coraz bliżej zawarcia porozumienia o wolnym handlu z krajami Mercosur (międzynarodowa organizacja gospodarcza, której celem jest współpraca gospodarcza i zniesienie barier handlowych. W jej skład wchodzą Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Urugwaj i Wenezuela) – wynika z najnowszych informacji z Brukseli.

Kraje europejskie prowadzą rozmowy w zakresie współpracy z państwami południowoamerykańskimi od 2000 roku, a w ostatnich dniach pojawiły się informacje o możliwym parafowaniu porozumienia. Okazuje się jednak, że Irlandia, Francja, Belgia oraz Polska są przeciwne takiemu rozwiązaniu i wnioskują o odłożenie podpisania umowy o wolnym handlu.

W ramach porozumienia, kraje Mercosur będą mogły eksportować do Unii Europejskiej większą ilość produktów rolnych, takich jak cukier, drób czy wołowina. Szczególne obawy pojawiają się w kontekście rynku mięsa wołowego, bowiem w ramach kontyngentów, kraje  Mercosur mogłyby eksportować na teren Unii od 70 000 do 99 000 ton wołowiny.

– Umowa z krajami Mercosur musi zostać podpisana w sposób transparentny, a kraje członkowskie nie mają do tej pory skonsolidowanego tekstu umowy. W dalszym ciągu nie wiadomo także, jakie są ustępstwa taryfowe ze strony Unii Europejskiej – powiedział minister rolnictwa i rozwoju wsi, Jan Krzysztof Ardanowski.

– Umowa z krajami Mercosur była negocjowana tak długo, że wstrzymanie się kilka miesięcy niczego nie zmieni. Zasadne byłoby poczekanie na rozpoczęcie prac nowego Parlamentu Europejskiego i nowej Komisji Europejskiej i wrócenie do negocjacji.

– Unia Europejska nie może pozwolić na wpuszczenie do Europy żywności na podstawie innych standardów niż te, które obowiązują na jej terytorium.

Forbes