fot. Fotolia

Postęp technologiczny i poszukiwanie nowych, tańszych rozwiązań, stanowi coraz większe zagrożenie dla producentów jaj.

Szwedzko-duńska firma Arla, która od lat jest największym producentem przetworów mlecznych w Skandynawii i jedną z największych firm na rynku europejskim, znalazła sposób na ograniczenie kosztów produkcji.

Firmie udało się stworzyć narzędzie, na podstawie którego sektor ciastkarsko-piekarniczy może kalkulować opłacalność produkcji i w razie konieczność, zastępować jaja tańszymi substytutami – między innymi na bazie serwatki.

Arla podkreśla, że przyjęcie takiej strategii wynika z gwałtownych zmian cenowych na rynku produktów jajecznych, a celem firmy jest zachowanie elastyczności, która pozwoli jej w porę reagować na to, co dzieje się na rynku.

Zamienniki w produkcji żywności stosowane są obecnie na coraz większą skalę. Głośno o nich było już w 2015 roku w Stanach Zjednoczonych, kiedy wiele firm spożywczych szukało alternatyw dla wysokich cen jaj po wystąpieniu grypy ptaków.

KIPDiP