ciemny dym z ciągnika
fot. www.pexels.com

Czarny dym z wydechu ciągnika najczęściej pojawia się wtedy, gdy silnik dostaje więcej paliwa, niż jest w stanie prawidłowo spalić przy dostępnej ilości powietrza. Jeśli zjawisko występuje podczas orki, pracy z ciężkim agregatem albo jazdy pod górę, pierwsze podejrzenie często pada na wtryskiwacze. Przyczyn jest jednak znacznie więcej, a część z nich można znaleźć bez rozbierania układu paliwowego.

Co oznacza czarny dym z ciągnika?

W silniku Diesla charakter spalin może sporo powiedzieć o przebiegu spalania. Czarny dym powstaje przede wszystkim wskutek niepełnego spalania paliwa i tworzenia sadzy. Silnik może otrzymywać odpowiednią dawkę paliwa, ale jednocześnie mieć za mało powietrza. Możliwa jest też sytuacja odwrotna, gdy powietrza jest wystarczająco dużo, lecz podawana dawka paliwa okazuje się zbyt duża.

Niewielkie chwilowe zadymienie podczas gwałtownego zwiększenia obciążenia może występować zwłaszcza w starszych silnikach Diesla. Jeżeli jednak ciągnik podczas pracy pozostawia za sobą wyraźną czarną chmurę, warto poszukać przyczyny. Szczególnie istotne jest to wtedy, gdy jednocześnie spadła moc, wzrosło zużycie paliwa albo silnik pracuje inaczej niż wcześniej.

Kolor dymu również ma znaczenie. Czarny wskazuje przede wszystkim na problemy z przebiegiem spalania związane z proporcją paliwa i powietrza. Niebieskawy dym częściej wiąże się ze spalaniem oleju silnikowego, natomiast biały może mieć zupełnie inne przyczyny, między innymi obecność niespalonego paliwa w spalinach.

Zabrudzony filtr powietrza może być pierwszym podejrzanym

Diagnostykę warto rozpocząć od najprostszych elementów. Mocno zabrudzony filtr powietrza ogranicza przepływ do silnika. Podczas lekkiej pracy problem może być niemal niezauważalny, ponieważ jednostka nie potrzebuje wtedy maksymalnej ilości powietrza. Sytuacja zmienia się po mocnym obciążeniu.

Gdy operator dodaje gazu, zwiększa się dawka paliwa i zapotrzebowanie na powietrze. Zatkany wkład filtracyjny staje się wówczas ograniczeniem. Efektem może być czarne zadymienie, spadek mocy i wrażenie, że ciągnik zaczyna się dusić.

Trzeba sprawdzić nie tylko sam wkład, lecz także cały dolot. Zanieczyszczenia mogą znajdować się w przewodach lub wstępnym układzie oczyszczania powietrza. W starszych konstrukcjach wyposażonych w filtr mokry należy kontrolować jego stan zgodnie z instrukcją producenta.

Nieszczelny dolot i przewody turbiny

W turbodoładowanym silniku czarny dym pod obciążeniem może pojawić się w wyniku utraty ciśnienia doładowania. Turbosprężarka może działać, ale część sprężonego powietrza ucieka przed dotarciem do kolektora ssącego. Podczas pracy bez większego obciążenia usterka może być słabo odczuwalna.

Warto obejrzeć przewody pomiędzy turbosprężarką, chłodnicą powietrza doładowującego i kolektorem. Pęknięty wąż, luźna opaska lub nieszczelny intercooler mogą powodować jednocześnie spadek mocy i wzrost zadymienia. Czasami o nieszczelności świadczy charakterystyczny świst albo tłusty nalot pojawiający się w miejscu ucieczki powietrza.

Nie należy automatycznie zakładać uszkodzenia samej turbosprężarki. Zanim zostanie zdemontowana, warto sprawdzić prostsze elementy układu. Nieszczelny przewód może dawać objawy bardzo podobne do problemów z doładowaniem.

Czy winne mogą być wtryskiwacze?

Tak, wtryskiwacze są jedną z możliwych przyczyn. Zużyta końcówka może nieprawidłowo rozpylać paliwo, a nieodpowiedni przebieg wtrysku pogarsza tworzenie mieszanki. Paliwo nie spala się wtedy tak, jak powinno, co może prowadzić do powstawania większej ilości sadzy.

Podejrzenie wzrasta, jeśli oprócz czarnego dymu pojawiają się nierówna praca, trudności z uruchamianiem, zmiana dźwięku silnika lub zwiększone zużycie paliwa. Objawy zależą jednak od konstrukcji jednostki i rodzaju układu wtryskowego. Inaczej wygląda diagnostyka prostego mechanicznego Diesla, a inaczej nowoczesnego silnika Common Rail.

Wtryskiwaczy nie warto wymieniać na podstawie samego koloru spalin. Można ponieść spory koszt, a po naprawie odkryć, że ciągnik nadal kopci z powodu ograniczonego dopływu powietrza. Stan układu wtryskowego najlepiej potwierdzić odpowiednim badaniem.

Pompa wtryskowa również może podawać niewłaściwą dawkę

W starszych ciągnikach z mechaniczną pompą wtryskową znaczenie ma jej stan i ustawienie. Nieprawidłowo wyregulowana pompa może podawać nadmierną ilość paliwa. Zdarza się również, że wcześniej ktoś celowo zwiększył dawkę, próbując w ten sposób uzyskać większą moc.

Taka modyfikacja nie powoduje automatycznie, że silnik będzie w stanie efektywnie wykorzystać dodatkowe paliwo. Jeżeli nie ma wystarczającej ilości powietrza, nadmiar zostanie spalony niecałkowicie i pojawi się charakterystyczne zadymienie. Jednocześnie może wzrosnąć zużycie paliwa oraz obciążenie cieplne jednostki.

Znaczenie może mieć także moment wtrysku. Nieprawidłowe ustawienie wpływa na przebieg spalania, osiągi i pracę silnika. Regulację pompy oraz kąta wtrysku lepiej wykonywać według danych przewidzianych dla konkretnej jednostki, zamiast korygować ustawienia metodą prób i błędów.

Turbosprężarka nie zawsze przestaje działać nagle

Zużyta turbosprężarka może nadal pracować, ale nie zapewniać parametrów wymaganych przy wysokim obciążeniu. W rezultacie ciągnik zachowuje się poprawnie podczas lekkiej jazdy, a problemy zaczynają się dopiero po wjechaniu w pole lub przy pracy na wyższym biegu.

Mechanik może sprawdzić między innymi rzeczywiste ciśnienie doładowania i porównać je z wartością przewidzianą dla danego silnika. Sama obecność charakterystycznego dźwięku turbiny nie potwierdza, że osiąga ona prawidłowe parametry.

Przy podejrzeniu awarii trzeba zwrócić uwagę również na zużycie oleju i stan przewodów. Jeśli pojawia się znaczny luz wirnika, olej w nietypowych ilościach albo nietypowe odgłosy, układ wymaga dokładniejszej kontroli. Nie należy kontynuować ciężkiej pracy, jeśli objawy wskazują na poważną awarię turbosprężarki.

Czujniki i EGR mogą mieć znaczenie w nowszym ciągniku

W ciągnikach wyposażonych w elektroniczne sterowanie silnikiem lista możliwych przyczyn jest dłuższa. Sterownik dobiera parametry pracy na podstawie informacji otrzymywanych z wielu czujników. Błędny pomiar może więc wpływać na dawkowanie paliwa lub sterowanie doładowaniem.

Sprawdzenia mogą wymagać między innymi czujniki związane z ciśnieniem w kolektorze dolotowym czy przepływem powietrza, jeśli dany silnik je wykorzystuje. Zamiast wymieniać kolejne części na próbę, warto odczytać błędy i parametry bieżące za pomocą diagnostyki odpowiedniej dla konkretnego modelu ciągnika.

Problemy może powodować również układ recyrkulacji spalin EGR. Zawór, który nie pracuje prawidłowo, może zaburzać ilość świeżego powietrza trafiającego do cylindrów. W nowoczesnej maszynie czarny dym jest więc powodem do przeprowadzenia diagnostyki całego układu sterowania silnikiem, a nie wyłącznie kontroli wtryskiwaczy.

Ciągnik może kopcić, bo jest zwyczajnie przeciążony

Czasami silnik jest sprawny, a przyczyna znajduje się po stronie sposobu pracy. Zbyt wysoki bieg przy niewielkich obrotach i bardzo dużym obciążeniu może sprawić, że jednostka zacznie mocno tracić prędkość obrotową. W starszym ciągniku mechanicznym może temu towarzyszyć wyraźne czarne zadymienie.

Warto wtedy zredukować bieg i sprawdzić, czy po wejściu silnika w odpowiedni zakres obrotów dymienie się zmniejsza. Znaczenie mają również szerokość i głębokość pracy maszyny oraz warunki panujące na polu. Ciągnik, który bez problemu radził sobie z agregatem na lekkiej glebie, w ciężkich i wilgotnych warunkach może zostać znacznie mocniej obciążony.

Nie należy jednak tłumaczyć przeciążeniem sytuacji, w której maszyna nagle zaczęła kopcić podczas wykonywania tej samej pracy co wcześniej. Taka zmiana jest wskazówką, że warto sprawdzić stan techniczny.

Od czego rozpocząć diagnostykę?

Najrozsądniej przechodzić od prostych i łatwych do sprawdzenia elementów do bardziej kosztownych podzespołów. Najpierw warto skontrolować filtr powietrza oraz cały dolot. W silniku turbodoładowanym kolejnym krokiem jest sprawdzenie przewodów, połączeń i układu doładowania.

Jeżeli nie widać przyczyny, można przejść do dokładniejszej diagnostyki turbiny, układu paliwowego i sterowania silnikiem. W starszych konstrukcjach trzeba uwzględnić pompę wtryskową, wtryskiwacze i ustawienie wtrysku. W nowszych maszynach przydatny jest odczyt błędów oraz rzeczywistych parametrów pracy pod obciążeniem.

Długotrwałego intensywnego kopcenia nie warto ignorować. Nadmierna ilość sadzy oznacza, że spalanie nie przebiega prawidłowo, a ciągnik może jednocześnie zużywać więcej paliwa i rozwijać mniejszą moc. Zanim więc komplet wtryskiwaczy trafi do regeneracji, dobrze zacząć od filtra powietrza, szczelności dolotu i doładowania. Niejednokrotnie właśnie tam znajduje się znacznie prostsza przyczyna problemu.

Źródło: www.mojarola.pl