kury
fot. www.unsplash.com

Wydziobywanie piór u kur może początkowo wyglądać jak niegroźne zachowanie pojedynczych ptaków, ale nie powinno być lekceważone. Z czasem kury mogą wyrywać sobie pióra coraz intensywniej, powodować rany, a nawet przejść do kanibalizmu. Samo podanie dodatkowych witamin nie zawsze rozwiązuje problem. Trzeba przyjrzeć się jednocześnie żywieniu, warunkom w kurniku, liczbie ptaków, oświetleniu oraz możliwości realizowania naturalnych zachowań.

Dlaczego kury wydziobują sobie pióra i je zjadają?

Przyczyn takiego zachowania może być kilka i nie zawsze da się wskazać tylko jedną. Wydziobywanie piór jest związane między innymi z żywieniem, zagęszczeniem ptaków, intensywnością światła oraz warunkami środowiskowymi. Znaczenie może mieć również brak odpowiedniego podłoża, w którym kury mogą grzebać i poszukiwać pokarmu.

Pierwszą rzeczą, którą warto sprawdzić, jest dawka pokarmowa. Kura potrzebuje prawidłowo zbilansowanego pożywienia zawierającego białko, aminokwasy, witaminy i składniki mineralne. Pióra składają się w dużej części z keratyny, czyli białka, dlatego problemy z żywieniem mogą odbijać się również na kondycji upierzenia.

Nie oznacza to jednak, że każda kura zjadająca pióra cierpi na niedobór białka. Dokładanie dużych ilości wysokobiałkowych produktów do prawidłowo zbilansowanej paszy nie jest dobrym rozwiązaniem. Nadmiar składników pokarmowych również może powodować zaburzenia, dlatego bezpieczniejszą podstawą jest pełnoporcjowa mieszanka przeznaczona do wieku i kierunku użytkowania ptaków.

Duże znaczenie ma też nuda. Kury spędzają naturalnie dużo czasu na grzebaniu, dziobaniu podłoża i poszukiwaniu jedzenia. Jeśli trzymane są w miejscu, w którym nie mają czym się zająć, zainteresowanie może zostać skierowane na pióra innych osobników. Zapewnienie ściółki i możliwości żerowania może ograniczyć takie zachowanie.

Problem może narastać również przy zbyt dużej obsadzie. Ptaki nie mają wtedy wystarczająco dużo miejsca, częściej wchodzą ze sobą w kontakt i trudniej jest słabszej kurze odejść od agresywnego osobnika. Dodatkowo bardzo jasne oświetlenie może zwiększać ryzyko dziobania.

Warto również obejrzeć same ptaki. Pogorszenie jakości piór, świąd i zmiany skórne mogą mieć inne podłoże niż błędy żywieniowe. Pasożyty zewnętrzne mogą powodować problemy ze skórą oraz upierzeniem, dlatego przy podejrzeniu inwazji należy dokładnie skontrolować kury oraz kurnik.

Co podać kurom na wydziobywanie piór?

Najbezpieczniej zacząć od pełnoporcjowej paszy przeznaczonej dla niosek lub odpowiedniej grupy wiekowej. Dobrej jakości mieszanka powinna dostarczać właściwych proporcji energii, białka, aminokwasów, witamin oraz składników mineralnych. Jeżeli większość dawki stanowią przypadkowe ziarna, resztki kuchenne i dodatki gospodarskie, trudno kontrolować rzeczywistą ilość składników odżywczych pobieranych przez ptaki.

Szczególne znaczenie dla tworzenia piór mają aminokwasy zawierające siarkę, w tym metionina. Nie należy jednak samodzielnie dosypywać czystej metioniny do paszy bez znajomości receptury mieszanki. W przydomowym chowie prostszym rozwiązaniem jest zastosowanie gotowej, prawidłowo zbilansowanej paszy zamiast próby komponowania dawki na oko.

Jeśli ptaki otrzymują dużo samego ziarna, warto pamiętać, że pszenica, kukurydza czy jęczmień nie są kompletną dietą dla intensywnie niosącej kury. Ziarno może być elementem żywienia, ale podawane w nadmiarze rozcieńcza składniki pochodzące z pełnoporcjowej mieszanki. Kura może być najedzona pod względem energetycznym, a jednocześnie jej dieta będzie nieprawidłowo zbilansowana.

Nie warto też stosować przypadkowych preparatów witaminowo-mineralnych jeden po drugim. Niedobory składników odżywczych mogą wpływać na kondycję ptaków i jakość upierzenia, jednak ich rozpoznanie wyłącznie na podstawie wyglądu kury nie zawsze jest możliwe.

Przy podejrzeniu błędów żywieniowych można skonsultować skład stosowanej paszy z lekarzem weterynarii lub specjalistą żywienia drobiu. Jest to szczególnie rozsądne wtedy, gdy problem dotyczy dużej części stada, pojawia się nagle albo towarzyszy mu spadek nieśności, chudnięcie, biegunka, osłabienie czy wyraźne pogorszenie jakości upierzenia.

Co zrobić, żeby kury nie wydziobywały sobie piór?

Samo zmienienie paszy może nie wystarczyć, jeśli przyczyna znajduje się w kurniku. Najpierw trzeba znaleźć ptaki najbardziej poszkodowane. Kura z zaczerwienioną skórą lub krwawiącą raną powinna zostać odseparowana, ponieważ widoczna rana może prowokować pozostałe osobniki do dalszego dziobania. Im dłużej zachowanie trwa, tym trudniejsze może być jego wyeliminowanie.

Następnie warto ocenić ilość dostępnej przestrzeni. Jeśli kury tłoczą się przy karmidle, poidle, grzędach albo wyjściu z kurnika, samo zwiększenie powierzchni nie zawsze wystarczy. Konieczne może być również dodanie kolejnych punktów karmienia i pojenia, aby słabsze osobniki nie były regularnie odganiane.

Pomaga także urozmaicenie otoczenia. Kury powinny mieć możliwość grzebania w suchej, sypkiej ściółce oraz wyszukiwania niewielkich ilości pokarmu. Można zapewnić im bezpieczne materiały do dziobania i odpowiednio zorganizowany wybieg. Dostęp do luźnego podłoża i możliwość żerowania pomagają ograniczać skupianie uwagi na piórach innych ptaków.

Kolejną rzeczą do sprawdzenia jest światło. Bardzo intensywne oświetlenie może sprzyjać problemom z dziobaniem, dlatego kurnik nie powinien być przez cały dzień przesadnie mocno oświetlony. Jednocześnie nie należy wprowadzać gwałtownych zmian długości dnia świetlnego u niosek bez uwzględnienia ich wieku i cyklu produkcyjnego.

Przydatne są również grzędy oraz miejsca, w których atakowany ptak może oddalić się od agresora. Odpowiednie rozmieszczenie wyposażenia kurnika ułatwia słabszym osobnikom unikanie bezpośredniej konfrontacji.

Co dać kurom, aby się nie dziobały?

Zamiast szukać jednego produktu, który natychmiast zatrzyma problem, lepiej działać w kilku kierunkach. Podstawą powinna być pełnoporcjowa pasza, a dodatkowo kury powinny otrzymać możliwość grzebania i zajmowania się pokarmem przez dłuższy czas. Można rozsypać niewielką część przeznaczonego dla nich ziarna w czystej ściółce, zamiast podawać całość w łatwo dostępnym pojemniku. Ptaki będą musiały wyszukiwać ziarna i zajmą się zachowaniem typowym dla swojego gatunku.

W kurniku można zastosować także bezpieczne elementy wzbogacające środowisko. Sprawdzają się przedmioty lub materiały, które kury mogą dziobać i badać, pod warunkiem że nie stwarzają ryzyka połknięcia niebezpiecznych fragmentów lub zaplątania się ptaka.

Warto również zadbać o kąpielisko z suchym, sypkim materiałem. Kąpiele pyłowe, grzebanie i eksplorowanie podłoża zajmują kurom czas oraz pozwalają realizować naturalny repertuar zachowań. Wybieg można okresowo urozmaicać, na przykład zmieniając miejsce podawania zielonki czy niewielkiej części ziarna.

Jeżeli jedna kura uporczywie atakuje pozostałe, trzeba ją obserwować osobno. Czasami problem rozpoczyna się od pojedynczego osobnika, a później zachowanie jest przejmowane przez kolejne ptaki. Oddzielenie agresywnej lub poranionej sztuki może więc stać się koniecznym elementem opanowania sytuacji.

Jak szybko reagować na wydziobywanie piór?

Najlepiej zacząć działać już przy pierwszych wyraźnych ubytkach w upierzeniu. Czekanie, aż na grzbiecie lub w okolicy kloaki pojawią się duże nagie powierzchnie, zwiększa ryzyko powstania ran. Zaawansowane wydziobywanie może przekształcić się w kanibalizm, dlatego szybkie ograniczenie czynników sprzyjających temu zachowaniu ma duże znaczenie.

W pierwszej kolejności trzeba obejrzeć całe stado, odizolować ranne osobniki, skontrolować paszę, karmidła, poidła, ściółkę i oświetlenie oraz sprawdzić ptaki pod kątem pasożytów i zmian skórnych. Jeśli po poprawieniu warunków zachowanie nadal występuje albo pojawiają się głębokie rany, osłabienie, chudnięcie lub nagły spadek nieśności, potrzebna jest konsultacja z lekarzem weterynarii. Dzięki temu można ustalić, czy źródłem problemu są warunki utrzymania i żywienie, czy choroba wymagająca odpowiedniego leczenia.

Źródło: www.mojarola.pl