siew
fot. www.pixabay.com

Prawidłowa głębokość umieszczenia ziarna ma duży wpływ na szybkość i równomierność wschodów. Zbyt płytki siew zwiększa ryzyko przesuszenia ziarna, natomiast zbyt głęboki może wydłużyć drogę kiełka na powierzchnię i osłabić młodą roślinę. Dlatego ustawienia siewnika nie powinny wynikać wyłącznie z wartości podanej w instrukcji maszyny. Trzeba uwzględnić gatunek, rodzaj gleby, jej wilgotność, przygotowanie pola oraz aktualne warunki pogodowe.

Jak ustawić głębokość siewu?

Głębokość siewu należy ustawić tak, aby ziarno znalazło się w warstwie gleby zapewniającej mu dostęp do wilgoci, a jednocześnie nie zostało przykryte nadmierną ilością ziemi. W przypadku zbóż najczęściej oznacza to kilka centymetrów poniżej powierzchni pola. Nie istnieje jednak jedna wartość odpowiednia dla wszystkich stanowisk.

Na glebach cięższych, dobrze utrzymujących wodę, zazwyczaj można siać nieco płycej. Na glebach lekkich, które szybciej przesychają, czasem konieczne jest umieszczenie ziarna trochę głębiej, aby znalazło się w wilgotnej warstwie. Nie należy jednak automatycznie zwiększać głębokości tylko dlatego, że wierzchnia warstwa jest sucha. Jeżeli wilgoć znajduje się bardzo głęboko, lepszym rozwiązaniem może być poczekanie na poprawę warunków niż umieszczanie ziarna znacznie poniżej optymalnego poziomu.

Duże znaczenie ma także przygotowanie pola. Siewnik pracujący na nierównym stanowisku może umieszczać część nasion na 2 cm, a inne na 5 lub 6 cm. Efektem są nierównomierne wschody i rośliny znajdujące się na różnych etapach rozwoju. Nawet prawidłowe ustawienie skali na maszynie nie gwarantuje więc, że ziarno rzeczywiście trafia na oczekiwaną głębokość.

Po rozpoczęciu pracy warto zatrzymać zestaw po przejechaniu kilkudziesięciu metrów i odkopać ziarna w kilku miejscach. Najlepiej sprawdzić zarówno środek szerokości roboczej, jak i skrajne redlice. Dopiero pomiar wykonany bezpośrednio na polu pokazuje rzeczywistą głębokość pracy.

W nowoczesnych siewnikach duże znaczenie ma również docisk redlic. Zbyt mały może powodować ich unoszenie się na twardej powierzchni, przez co część materiału siewnego zostanie umieszczona za płytko. Zbyt duży docisk w miękkiej glebie może natomiast prowadzić do nadmiernego zagłębiania redlic. Ustawienia trzeba więc dostosować do warunków panujących na konkretnym polu.

Istotna jest również prędkość jazdy. Zbyt szybki przejazd po nierównym stanowisku pogarsza stabilność pracy sekcji wysiewających. Redlice mogą podskakiwać, a głębokość umieszczania nasion zaczyna się zmieniać. Jeśli po kontroli okazuje się, że ziarno znajduje się na bardzo różnych poziomach, przyczyną nie zawsze jest niewłaściwa regulacja. Problemem może być właśnie prędkość jazdy albo niedostateczne wyrównanie pola.

Jak głęboko siać zboża?

Większość podstawowych zbóż wysiewa się stosunkowo płytko. W praktyce często przyjmuje się około 2 do 4 cm, choć rzeczywista wartość powinna zależeć od gatunku, warunków glebowych i wilgotności. IUNG-PIB w swoich materiałach dotyczących wysiewu zbóż wskazuje głębokość siewu jako jeden z elementów poprawnej technologii zakładania plantacji, obok terminu, obsady i właściwego ustawienia siewnika.

Pszenica i jęczmień wymagają zwykle stosunkowo płytkiego umieszczenia ziarna. Żyto także dobrze reaguje na płytki siew. Zbyt głębokie umieszczenie materiału siewnego wydłuża czas potrzebny na pojawienie się siewki na powierzchni, a roślina zużywa większą część substancji zapasowych zgromadzonych w ziarniaku.

Nieco głębszy siew można rozważyć na przesuszonej, lekkiej glebie, jeżeli pozwala to umieścić nasiona w warstwie zapewniającej lepszy kontakt z wilgotnym podłożem. Korekta powinna być jednak niewielka. Zasada im bardziej sucho, tym głębiej nie może być stosowana bez ograniczeń.

Ważniejsza od idealnego trafienia w pojedynczą wartość jest często równomierność. Plantacja, na której zdecydowana większość ziaren znajduje się na podobnej głębokości, ma większą szansę na wyrównane wschody niż pole, na którym nasiona zostały rozmieszczone przypadkowo od powierzchni do kilku centymetrów w głąb.

Rolnik powinien też obserwować strukturę gleby. Ziarno potrzebuje dobrego kontaktu z podłożem, ponieważ właśnie z gleby pobiera wodę niezbędną do rozpoczęcia kiełkowania. Jeżeli trafia pomiędzy duże bryły lub pozostaje w luźnej, przesuszonej warstwie, nawet teoretycznie prawidłowa głębokość może nie zapewnić dobrych warunków do wschodów.

Problemy pojawiają się również na polach z dużą ilością resztek pożniwnych. Słoma może utrudniać redlicom utrzymanie jednakowego poziomu pracy. W technologii uproszczonej i siewie bezpośrednim szczególnie ważna jest więc kontrola, czy redlica prawidłowo przecina resztki i umieszcza materiał siewny w glebie, a nie na warstwie słomy.

Na jaką głębokość siać pszenicę?

W przypadku pszenicy najczęściej dąży się do umieszczenia ziarna na około 2 do 4 cm. Na dobrze przygotowanej, wilgotnej i cięższej glebie odpowiednia może być dolna część tego zakresu. Jeżeli stanowisko jest lekkie i przesuszone, można rozważyć nieco głębszy siew, o ile ziarno nadal pozostanie w warunkach umożliwiających szybkie i równomierne wschody.

Szczególnie niekorzystne jest niepotrzebne umieszczanie pszenicy bardzo głęboko. Siewka musi wówczas pokonać dłuższą drogę do powierzchni, co może opóźniać wschody. Jesienią ma to dodatkowe znaczenie, ponieważ pszenica ozima powinna przed nadejściem zimy osiągnąć odpowiednią fazę rozwoju.

Przy późniejszym terminie siewu szczególnie warto zadbać o równomierne i możliwie szybkie wschody. IUNG-PIB zwraca uwagę, że termin wysiewu oraz zagęszczenie łanu należy dostosowywać do warunków siedliskowych i agrotechnicznych. W przypadku opóźnionego siewu zalecenia dotyczące obsady mogą być modyfikowane, ale nie oznacza to, że automatycznie należy również głębiej siać ziarno.

Podczas pracy warto co jakiś czas ponawiać kontrolę głębokości. Ustawienie wykonane na początku pola może przestać być odpowiednie po wjechaniu na fragment o cięższej lub lżejszej glebie. Warunki mogą zmieniać się nawet w obrębie jednego przejazdu.

Najprostsza kontrola polega na ostrożnym odgarnięciu gleby i znalezieniu kilku kolejnych ziaren w rzędzie. Pomiar jednego nasiona nie jest miarodajny. Trzeba sprawdzić kilka lub kilkanaście punktów, ponieważ dopiero wtedy można ocenić, czy siewnik utrzymuje ustawioną głębokość.

Co wpływa na rzeczywistą głębokość siewu?

Na efekt pracy siewnika wpływa znacznie więcej czynników niż ustawienie mechanizmu regulacyjnego. Znaczenie mają konstrukcja redlic, ich stan techniczny, docisk, prędkość ciągnika, nierówności pola, ilość resztek roślinnych oraz zwięzłość gleby. Zużyte elementy robocze mogą sprawić, że teoretyczne ustawienie nie będzie odpowiadało rzeczywistym warunkom pracy.

Przed rozpoczęciem sezonu warto sprawdzić redlice, przewody nasienne, koła kopiujące i elementy odpowiedzialne za regulację głębokości. Przy okazji należy wykonać próbę kręconą, aby zweryfikować dawkę wysiewu. IUNG-PIB wymienia próbę kręconą, warunki techniczne poprawnego siewu oraz optymalną głębokość jako osobne elementy przygotowania do prawidłowego wysiewu zbóż.

Problemem może być również nadmiernie spulchniona gleba. Koła ciągnika oraz siewnika zapadają się wtedy nierównomiernie, co zmienia położenie redlic względem powierzchni. Z tego powodu łoże siewne powinno być wyrównane i odpowiednio zagęszczone, ale nie zbite. Dobrze przygotowane stanowisko pozwala utrzymać bardziej stabilną pracę maszyny.

Dlaczego równomierna głębokość siewu jest tak ważna?

Ziarna znajdujące się w podobnych warunkach mają większą szansę rozpocząć kiełkowanie w zbliżonym czasie. Dzięki temu rośliny pojawiają się na powierzchni bardziej równomiernie i rozwijają się w podobnym tempie. Ma to znaczenie później, ponieważ bardziej wyrównany łan łatwiej prowadzić podczas nawożenia i ochrony.

Jeżeli część nasion zostanie wysiana bardzo płytko, mogą mieć problem z dostępem do wilgoci, szczególnie podczas suchej jesieni lub wiosny. Ziarno może rozpocząć kiełkowanie po niewielkim opadzie, a następnie znaleźć się w ponownie przesuszonej warstwie. Z kolei zbyt głęboko umieszczone rośliny mogą pojawiać się później od pozostałych.

Nierówne wschody nie zawsze oznaczają więc problem z jakością materiału siewnego. Przed wyciągnięciem takich wniosków warto sprawdzić głębokość zalegania ziarna w miejscach, w których rośliny nie pojawiły się na czas.

Jak sprawdzić ustawienie siewnika przed rozpoczęciem całego pola?

Po wykonaniu pierwszego przejazdu należy zatrzymać ciągnik i skontrolować efekt pracy maszyny. W kilku miejscach trzeba odkopać ziarno, zmierzyć jego odległość od powierzchni oraz sprawdzić, czy różnice pomiędzy poszczególnymi redlicami nie są zbyt duże. Kontrolę dobrze przeprowadzić również po zmianie pola lub po przejechaniu na stanowisko o wyraźnie innej strukturze gleby.

Nie warto sugerować się wyłącznie skalą regulacji znajdującą się na siewniku. W zależności od warunków oznaczenie 3 cm na maszynie nie zawsze daje dokładnie 3 cm w glebie. Liczy się rzeczywiste położenie ziarna.

Przy ustawianiu głębokości siewu najważniejsze jest więc połączenie zaleceń dla konkretnego gatunku z oceną warunków na polu. Dla pszenicy i innych zbóż punktem wyjścia jest zazwyczaj płytki siew na kilka centymetrów, ale ostateczne ustawienie warto zawsze zweryfikować bezpośrednio za siewnikiem. Kilka minut poświęconych na odkopanie nasion może uchronić plantację przed nierównymi wschodami, których po zakończeniu siewu nie da się już łatwo naprawić.

Źródło: www.mojarola.pl